Sampaoli jest daleko od swojego marzenia we Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Jorge Sampaoli powiedział, że Campeonato Brasileiro to najważniejsze rozgrywki i że wybrał Flamengo, aby je wygrać. Jednak wyniki drużyny w krajowej lidze są dalekie od miana kandydata do tytułu, pomimo zajmowania drugiego miejsca. Naznaczona różnymi składami w każdym spotkaniu i nieregularną formą, drużyna argentyńskiego trenera traci już 13 punktów do lidera Botafogo.

NAJMNIEJ SZCZELNY ZESPÓŁ WŚRÓD TOP 14

Mimo posiadania środkowych obrońców grających dobrze, takich jak Fabrício Bruno, Léo Pereira i David Luiz, system defensywny stworzony przez Argentyńczyka okazał się wadliwy. Flamengo, zajmując drugie miejsce, jest drużyną, która straciła najwięcej goli spośród 14 najlepszych zespołów Campeonato Brasileiro. W 18 meczach stracono 23 bramki - Jorge Sampaoli nie prowadził zespołu w debiucie, w wygranym 3:0 spotkaniu z Coritibą, gdzie na ławce trenerskiej zasiadał Mário Jorge, trener drużyny U-20.

"Próbujemy przez cały czas sprawić, by zawodnicy odczuwali mecz jako ten ostatni. Szczerze mówiąc, jestem podekscytowany Brasileiro. Dla mnie to najważniejsze rozgrywki, dlatego tutaj przybyłem. To zawody, w których za każdym razem, gdy byłem w Brazylii, byłem blisko zwycięstwa, ale nigdy nie zdobyłem tytułu. To moje ulubione rozgrywki. Musimy szybko zmienić myślenie zawodników, ponieważ to rozgrywki, na które nie możemy już nie zwracać uwagi, bo w przeciwnym razie będzie coraz trudniej. Przybyłem tu z przekonaniem o zwycięstwie. Przyszedłem z wielkim pragnieniem triumfu. Dla mnie Brasileirão to rozgrywki, dla których przyszedłem. Dzisiejszy dzień był dla mnie ogromną frustracją". - powiedział Jorge Sampaoli w ostatnią niedzielę po porażce z Cuiabá.

W ostatnim meczu Jorge Sampaoli dokonał zmian po prawej stronie obrony. Wprowadził Guillermo Varelę i Pablo, zawodników, którzy początkowo nie mieli wielu szans gry. Pablo pojawił się na boisku, ponieważ Fabrício Bruno odczuwał ból w udzie, a Léo Pereira kontynuował leczenie z powodu przewlekłego problemu z tylnym mięśniem uda lewej nogi. Urugwajczyk zagrał według wyboru trenera, który postanowił oszczędzić Wesleya i innych podstawowych zawodników.

W rzeczywistości trudno jest obecnie określić, którzy gracze są uważani za starterów pod wodzą Jorge Sampaoliego. Było 29 różnych ustawień. W tej chwili można wymienić Matheusa Cunhę, Wesleya, Fabrício Bruno, Allana, Gérsona, Évertona Ribeiro, Giorgiana de Arrascaetę i Gabriela Barbosę jako piłkarzy, którzy najczęściej pojawiali się w pierwszym składzie.

Liczne zmiany w wyjściowej jedenastce przed meczami i w ich trakcie nie miały wpływu na ostatnie gry. Jeśli w przypadku meczu z Olímpią zmiany były wprowadzane zbyt późno, to w niedzielę Argentyńczyk zrezygnował z lewego obrońcy Ayrtona Lucasa i przesunął defensywnego pomocnika Thiago Maię na tę pozycję. To właśnie z tej strony padły dwie z trzech bramek Cuiaby.

Nieregularność w pięciu spotkaniach uniemożliwiła Flamengo odrobienie straty do Botafogo. W tym okresie Rubro-Negro wygrali tylko jeden mecz, zremisowali trzy razy i przegrali z Cuiabą.

WYNIKI SĄ Z ROZGRYWEK PUCHAROWYCH, ALE WYSTĘPY WCIĄŻ POZOSTAWIAJĄ WIELE DO ŻYCZENIA

Jeśli drugie miejsce w Campeonato Brasileiro nie satysfakcjonuje kibiców drużyny Rubro-Negro ze względu na ogromną przewagę Botafogo, to przynajmniej w rozgrywkach pucharowych wyniki są pozytywne, chociaż nie zawsze towarzyszy im widowiskowa gra. W ostatnich pięciu meczach, w tym trzech w Copa do Brasil oraz dwóch w Copa Libertadores, drużyna odniosła same zwycięstwa, strzelając łącznie 11 goli i tracąc zaledwie jeden.

Sekwencja zawiera goleadę nad Aucas (4x0) oraz wygrane z Athletico Paranaense (2:1 w Rio i 2:0 w Kurytybie), Grêmio (2:0) i Olimpią (1:0). Wielki występ w tej serii miał miejsce przeciwko Grêmio w Porto Alegre w pierwszym półfinałowym spotkaniu Copa do Brasil. Zwycięstwa nad Furacão w Ligga Arena oraz nad Olimpią na stadionie Maracanã przyniosły bardzo nieregularne występy.

Niezrównane występy w Campeonato, które nie odzwierciedlają pozycji faworyta, skłaniają Flamengo do kolejnego starcia w turnieju pucharowym. Spotkanie to odbędzie się w nocy z czwartku na piątek w Paragwaju. W meczu rewanżowym 1/8 finału Copa Libertadores podopieczni trenera Jorge Sampaoliego, cieszący się przewagą po pierwszym starciu na stadionie Defensores del Chaco, zmierzą się ponownie z drużyną Olimpii.

iconautor: MentiX

icon 08.08.2023

icon09:25

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy