Samuel Lino dał zwycięstwo nad Remo

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo pokonało Remo 1:0 na stadionie Mangueirão w niedzielne popołudnie i wywarło presję na Palmeiras w walce o pozycję lidera Brasileirão. Dzięki bramce Samuela Lino drużyna z Rio de Janeiro zdołała przełamać świetną dyspozycję Marcelo Rangela i objęła pierwsze miejsce w tabeli, podczas gdy Verdão nie rozegrało jeszcze swojego meczu w tej kolejce.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

JAK WYGLĄDA SYTUACJA W TABELI?

Flamengo zakończyło spotkanie na pozycji lidera Campeonato Brasileiro z 54 punktami. Palmeiras rozpoczęło kolejkę z 52 punktami i musi pokonać Botafogo na stadionie Nilton Santos, aby odzyskać pierwsze miejsce. Remo pozostaje na 19. pozycji z 23 punktami i traci już pięć punktów do Mirassol, pierwszej drużyny znajdującej się poza strefą spadkową.

PIERWSZA POŁOWA

Pierwsze 45 minut spotkania było bardzo dynamiczne i toczyło się w obie strony. Na boisku działo się naprawdę sporo. Mecz rozpoczął się przy słońcu i pięknej pogodzie w Belém, później w jego trakcie nad miastem przeszła ulewa, a następnie niebo ponownie się rozpogodziło. Deszcz mocno dał się we znaki murawie, przez co wielu zawodników z obu drużyn miało problemy z utrzymaniem równowagi i ślizgało się po boisku.

Lepsze wrażenie sprawiało Flamengo. Goście zepchnęli Remo do głębokiej defensywy i raz za razem nękali obronę zespołu prowadzonego przez Léo Condé. Marcelo Rangel popisał się świetną interwencją po strzale Samuela Lino, a obrońcy Remo mieli pełne ręce roboty, blokując uderzenia i przecinając podania w polu karnym. Gospodarze również potrafili zagrozić bramce Flamengo, a szczególnie aktywny był Taliari. Napastnik miał najlepszą okazję w meczu, gdy znalazł się sam na sam z Agustínem Rossim, ale zawahał się przy wykończeniu. Taliari zagroził również po strzale głową, jednak argentyński bramkarz Flamengo poradził sobie z jego uderzeniem.

DRUGA POŁOWA

Flamengo wróciło na drugą połowę z jeszcze większym impetem. Goście często atakowali lewą stroną, zmuszając Marcelo Rangela do kolejnych znakomitych interwencji i sprawiając, że bramkarz Remo był jednym z bohaterów spotkania. Ayrton Lucas dośrodkował w pole karne, a Pedro uderzył głową, jednak ponownie zatrzymał go bramkarz.

Chwilę później duet ponownie dał o sobie znać. Pedro znalazł się pod samą bramką i miał przed sobą niemal pustą bramkę, ale Marcelo Rangel popisał się prawdopodobnie interwencją sezonu, wykazując się niezwykłym refleksem. Bramkarza Remo zdołał pokonać dopiero Samuel Lino. Po podaniu od Giorgiana de Arrascaety skrzydłowy znalazł się sam na sam z Marcelo Rangelem i popisał się dużą klasą, posyłając piłkę do siatki efektownym strzałem czubkiem buta i zapewniając Flamengo zwycięstwo.

NASTEPNE MECZE

Flamengo uda się do Ekwadoru bezpośrednio z Belém. W Quito zespół zmierzy się z Independiente del Valle w ćwierćfinale Copa Libertadores. Spotkanie odbędzie się w nocy z czwartku na piątek.

Kolejny mecz w Campeonato Brasileiro, Rubro-Negro rozegrają w niedzielę na stadionie Maracanã, gdzie rywalem będzie Corinthians.

Remo uda się do Salvadoru, gdzie w nocy z poniedziałek na wtorek zagra z Bahią.

REMO 0:1 FLAMENGO - 26. KOLEJKA CAMPEONATO BRASILEIRO

STADION: Mangueirão w Belém (PA).
WIDZÓW: 51.567.
ARBITER: Lucas Casagrande (PR).
ASYSTENCI: Bruno Boschilia (PR), Victor Hugo Imazu dos Santos (PR).
VAR: Héber Roberto Lopes (SC).
ŻÓŁTE KARTKI: Galeano, Marcelinho (REM); Arrascaeta, Carrascal (FLA).
CZERWONA KARTKA: Edson Fernando (REM) po końcowym gwizdku).
BRAMKA: 65' Samuel Lino (0:1).

REMO: Marcelo Rangel; Marcelinho, Marllon, Tchamba, Marlon; Patrick (83' Gabriel Poveda), Picco, Zé Ricardo (69' Vitor Bueno); Yago Pikachu (60' Jajá), Galeano (84' Edson Fernando); Gabriel Taliari (69' Alef Manga). TRENER: Léo Condé.

FLAMENGO: Rossi; Emerson Royal, Léo Ortiz, Léo Pereira, Ayrton Lucas; Jorginho, Paquetá (84' Saúl), Arrascaeta (76' Pulgar); Carrascal (63' Bruno Henrique), Samuel Lino (84' Valencia), Pedro (76' Freitas). TRENER: Leonardo Jardim.

iconautor: MentiX

icon 06.09.2026

icon23:01

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy