Samuel Lino powtarza wyczyny Arrascaety, Gabigola i Nunesa
Wygrana 8:0 nad Vitórią była historyczna dla Flamengo, które odniosło najwyższe zwycięstwo w erze dwóch rund Campeonato Brasileiro. Samuel Lino również zapisał się w historii, mając udział przy pięciu golach na stadionie Maracanã i wyrównując osiągnięcia Giorgiana de Arrascaety, Gabigola i Nunesa.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Samuel Lino zdobył dwa gole i zaliczył trzy asysty w zwycięstwie Rubro-Negro. Były to jego pierwsze bramki dla Flamengo. Napastnik, sprowadzony jako najdroższe wzmocnienie w historii klubu, rozegrał osiem meczów, z czego pięć w podstawowym składzie.
Nie liczy się to do statystyk, ale Samuel Lino rozpoczął także akcję przy szóstym golu Flamengo, efektowną siatką mijając rywala. W tej sytuacji asystował Pedro, a bramkę zdobył Luiz Araújo.
W 2019 roku, w pamiętnym sezonie Flamengo, Giorgian de Arrascaeta i Gabigol osiągnęli taki sam wynik w jednym meczu, w wygranej 6:1 nad Goiás w Brasileirão. Pomocnik zdobył wtedy trzy gole i zaliczył dwie asysty, a napastnik trafił dwa razy i miał na koncie trzy ostatnie podania.
Inny zawodnik Flamengo błysnął już wcześniej w wygranej 8:0, jeszcze przed erą dwóch rund. W 1981 roku Nunes nie zaliczył asysty, ale strzelił pięć goli w meczu z Fortalezą w pierwszej fazie Campeonato Brasileiro.
Od 2010 roku jeszcze dwóch piłkarzy innych klubów miało udział przy pięciu golach w jednym spotkaniu Brasileirão:
• 2012: Ronaldinho Gaúcho - Atlético-MG 6:0 Figueirense - 3 gole i 2 asysty
• 2016: Luan - Chapecoense 3:6 Grêmio - 1 gol i 4 asysty
Samuel Lino został kupiony za 22 miliony euro z Atlético Madryt i stał się najdroższym transferem w historii Flamengo, przebijając zakup Carlosa Alcaraza, który kosztował 18 milionów euro w sierpniu 2024 roku. Napastnik znalazł się na wstępnej liście Carlo Ancelottiego, ale nie został powołany przez selekcjonera reprezentacji Brazylii na mecze z Chile i Boliwią w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata.