Samuel Lino wyjaśnia wybór Flamengo
Najgłośniejszy transfer Flamengo w tym oknie transferowym, Samuel Lino we wtorek przyleciał do Rio de Janeiro, przeszedł badania medyczne, podpisał kontrakt obowiązujący do końca 2029 roku i udzielił swojego pierwszego wywiadu jako piłkarz Rubro-Negro. 25-letni napastnik, który miał już epizod w sektorze młodzieżowym Flamengo w latach 2017-2018, wyjaśnił swoją decyzję o powrocie i podkreślił rolę trenera Filipe Luísa w negocjacjach.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
"Miałem już rozmowy z klubami z Europy i w ogóle się tego nie spodziewałem, ale Flamengo przyszło z mocną ofertą. A kiedy Flamengo przychodzi z determinacją i dobrymi warunkami, bardzo trudno powiedzieć "nie", bo to największy klub na świecie. (...) To była zasługa Filipe (Luísa), (José) Boto również, oraz całej mojej rodziny i agentów. Wszyscy zgodzili się zaakceptować tę propozycję, żeby wrócić do domu, bliżej rodziny. To było bardzo ważne." - powiedział nowy nabytek jeszcze na lotnisku w wywiadzie dla FlamengoTV, oficjalnego kanału klubu na YouTube.
Napastnik miał krótki epizod w drużynie U-20 Flamengo, kiedy był wypożyczony z São Bernardo i grał pod imieniem Samuel. Rozegrał około 15 meczów i zdobył jedną bramkę w ciągu półtora roku, dzięki czemu już wtedy mógł poczuć wagę klubowej koszulki.
"Grałem przez półtora roku w sektorze młodzieżowym Flamengo i wiem, jaka odpowiedzialność i ciężar wiążą się z tą koszulką, jest ogromny." - dodał.
Samuel Lino był zawodnikiem Atlético Madryt, które brało udział w Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA w Stanach Zjednoczonych. Napastnik, który w połowie ubiegłego roku został wybrany najlepszym zawodnikiem madryckiego klubu, został kupiony za 22 miliony euro, co czyni go najdroższym transferem w historii Flamengo. Zaznaczył też, że zdecydował się na powrót, aby walczyć o trofea.
"Przyszedłem do Flamengo również dlatego, że to klub, który walczy o tytuły, a moim celem, moim marzeniem, jest zdobywać trofea w koszulce Flamengo." - podkreślił, chwaląc również profesjonalne zaplecze w Ninho do Urubu, którego nie znał jako zawodnik sektora młodzieżowego.
"Infrastruktura jest świetna, fantastyczna. To poziom europejski, a może nawet coś więcej. To mnie bardzo zaskoczyło." - stwierdził.
Samuel Lino wybrał numer 16, który ostatnio nosił Filipe Luís, gdy jeszcze występował w koszulce Rubro-Negro. Lewoskrzydłowy zaprezentował swoje atuty kibicom Flamengo.
"Myślę, że mogę bardzo pomóc dzięki grze indywidualnej, dryblingowi, akcjom jeden na jednego, kombinacjom... Bardzo lubię ten styl gry oparty na współpracy i wymianie podań. Myślę, że mogę wnieść wiele do Flamengo." - zakończył.
Tak jak w przypadku wcześniejszych wzmocnień Saúla i Emersona Royala, Samuel Lino zostanie zaprezentowany kibicom Flamengo w nocy z czwartku na piątek na stadionie Maracanã, tuż przed rozpoczęciem pierwszego meczu 1/8 finału Copa do Brasil z Atlético Mineiro.