Santos ma podejrzenie złamania twarzy
Flamengo poinformowało w niedzielny wieczór, że Santos będzie musiał przejść badania po powrocie do Rio de Janeiro z powodu podejrzenia złamania twarzy. Bramkarz nawet na kilka chwil stracił przytomność po uderzeniu w głowę w porażce 1:2 z Athletico Paranaense na Arena da Baixada.
"Bramkarz Santos, który został mocno uderzony kolanem w twarz i musiał zostać zmieniony, przejdzie badania zaraz po przybyciu delegacji do Rio, ponieważ istnieje podejrzenie złamania twarzy". - poinformowało Flamengo.
Do zdarzenia doszło w 80. minucie spotkania, podczas drugiej bramki Athletico Paranaense. Khellven zagrał w pole karne Flamengo, a Vitor Roque próbował zamknąć akcję, jednak Santos zdołał sparować futbolówkę, ale został uderzony przez napastnika. Następnie Erick wpisał się na listę strzelców.
Bramkarz stracił na chwilę przytomność, ale otrzymał szybką pomoc medyczną. Miał trudności z samodzielnym wstawaniem i musiał zostać zniesiony z boiska na noszach. W jego miejsce wszedł Matheus Cunha.
Delegacja Rubro-Negro przyjedzie do Rio w niedzielny wieczór. Następny mecz Flamengo odbędzie się w nocy z środy na czwartek przeciwko Goiás na stadionie Maracanã.