Santos powstrzyma kryzys związany z Diego Alvesem?

Rozmiar tekstu: A A A

Bez Giorgiana De Arrascaety, Mauricio Isli, Pabl i Rodrigo Caio, którzy zmagają się z problemami fizycznymi, Flamengo będzie miało Santosa jako wielką nowość we wtorkowym meczu przeciwko Sporting Cristal, który będzie debiutem podopiecznych trenera Paulo Sousy w tegorocznej edycji Copa Libertadores.

32-latek podpisał kontrakt w tym tygodniu i jest w rytmie meczowym, a więc będzie mógł zadebiutować w koszulce Rubro-Negro. Mając większe doświadczenie niż młody Hugo, był prośbą trenera Paulo Sousy. Wygląda na to, że wychowanek Atlético Paranaense będzie ważny, aby zatrzymać kryzys wywołany przez Diego Alvesa, który nie jest zadowolony, że został odsunięty na bok przez nowy sztab szkoleniowy.

Przed meczem trzej bramkarze trenowali w Limie i oczekuje się, że Hugo będzie kontynuował grę jako pierwszy bramkarz, dopóki Santos nie przyzwyczai się do nowego planu gry Flamengo. Ale jego występ nie jest wykluczony, co nie byłoby zaskakujące, biorąc pod uwagę, że był jedną z głównych próśb transferowych trenera Paulo Sousy.

Santos przybywa z misją uniknięcia ducha Diego Alvesa rywalizującego z Hugo, co niepokoi Sousę i jego sztab szkoleniowy. 37-latek otrzymuje najwyższą pensję wśród bramkarzy, w tym ten nowo zatrudniony. Jego odejście jest uzależnione od propozycji zagranicznych klubów, ponieważ w Brazylii nie ma klubu, który chciałby zaoferować warunki nawet zbliżone do tych, które Alves ma w Rubro-Negro. Były bramkarz Valencii ma kontrakt do końca roku, a przedłużenie umowy miało miejsce w grudniu, przed przybyciem nowego trenera.

Trener bramkarzy Paulo Grilo ożywił kulisy sporu i opublikował w poniedziałek post, w którym otagował na zdjęciach na Instagramie tylko Davida Luiza i Gabiego, z wiadomością w tonie wybuchowym.

"NIKT nie będzie narzucał OGRANICZEŃ MOIM MARZENOM. Jestem i zawsze będę gotowy i zmotywowany, aby wygrać i dać z siebie wszystko dla tej RODZINY. Cokolwiek się stanie, zawsze daję z siebie wszystko". - napisał trener bramkarzy.

Grilo dał pierwszeństwo Hugo i odstawił na boczny tor Diego Alvesa, który się zdenerwował i poprosił o równe traktowanie. 37-letni bramkarz był w złej formie technicznej i fizycznej, ale postanowił walczyć o odzyskanie miejsca między słupkami bramki Rubro-Negro. Ale stracił też atmosferę wśród innych graczy. Nierzadko widuje się go odizolowanego na spotkaniach w CT i na kolacjach po meczach na stadionie Maracanã.

iconautor: MentiX

icon 05.04.2022

icon15:30

iconźródło: flaresenha.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy