Saúl wraca do gry po 95 dniach i daje Leonardo Jardimowi więcej możliwości w kluczowym momencie sezonu
To było zaledwie 18 minut, ale wystarczyło, by zakończyć długi okres nieobecności. Saúl był jednym z zawodników wybranych przez Leonardo Jardima do wejścia na boisko w wygranym 2:0 meczu z Mirassol, rozegranym w nocy ze środy na czwartek na Maracanie w ramach zaległego spotkania Campeonato Brasileiro. To pozornie niewielki szczegół, ale dla trenera w decydującym momencie sezonu oznacza bardzo ważną dodatkową opcję.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Saúl przeżywał we Flamengo prawdziwą sinusoidę. W 2025 roku wywalczył miejsce w podstawowym składzie i był jednym z wyróżniających się zawodników zespołu, ale w tym roku spadł na sam koniec hierarchii w Rubro-Negro. Wystarczy powiedzieć, że przed meczem z Mirassol nie pojawił się na boisku od prawie dwóch miesięcy, ostatni raz zagrał 17 lipca, wchodząc w drugiej połowie wygranego 4:2 meczu towarzyskiego z Olimpią na stadionie Mané Garrincha.
W meczach oficjalnych przerwa była jeszcze dłuższa i wynosiła aż 95 dni. Saúl ostatni raz wystąpił 30 maja, gdy Flamengo wygrało 3:0 z Coritibą w 18. kolejce Campeonato Brasileiro, w ostatnim spotkaniu przed przerwą związaną z mistrzostwami świata. Od tamtej pory był dostępny dla zespołu w ośmiu meczach, ale ani razu nie pojawił się na boisku.
Na „zniknięcie” Saúla złożyło się kilka czynników. Już od ubiegłego roku pomocnik zmagał się z tendinopatią przyczepu ścięgna Achillesa lewej nogi i odłożył operację, aby nie osłabiać zespołu w końcówce Campeonato Brasileiro i Copa Libertadores. Ostatecznie przeszedł zabieg w styczniu i wrócił do gry dopiero w połowie kwietnia, oznaczało to około trzy miesiące przerwy.
Kilka tygodni później, w meczu Copa Libertadores z Cusco, Saúl został uderzony w operowaną lewą piętę i zaczął odczuwać ból. To oznaczało kolejną przerwę. W tym samym czasie wzrosła również konkurencja w środku pola, szczególnie po transferze Lucasa Paquety, a zwolnienie Filipe Luísa nastąpiło w okresie, gdy Saúl przebywał pod opieką Departamentu Medycznego. Przy tak wielu zmianach w zespole Hiszpan miał niewiele czasu, aby zdobyć zaufanie Leonardo Jardima.
POWRÓT W WAŻNYM MOMENCIE
Saúl nie jest nominalnym defensywnym pomocnikiem, ale jeden z jego najlepszych występów we Flamengo zaliczył właśnie na tej pozycji. Miało to miejsce w rewanżowym meczu 1/8 finału Copa Libertadores przeciwko Internacionalowi na Beira-Rio. Wówczas zastąpił kontuzjowanego Ericka Pulgara i stworzył duet defensywnych pomocników z Jorginho. Zagrał znakomicie.
W spotkaniu z Mirassol, Erick Pulgar po mocnym starciu zaczął odczuwać ból w prawej nodze i musiał opuścić boisko jeszcze w pierwszej połowie. Zastąpił go Evertton Araújo, który również zszedł z murawy z powodu bólu prawego uda. W tej sytuacji Lucas Paquetá został cofnięty do środka pola, co otworzyło Saúlowi możliwość wejścia z ławki.
Na razie nie wiadomo, czy Erick Pulgar i Evertton Araújo będą dostępni na najbliższy mecz z Remo. Jeśli jednak obaj nie będą mogli zagrać, Saúl może wykorzystać tę sytuację, aby otrzymać więcej minut we Flamengo. Może wystąpić nawet jako defensywny pomocnik albo zostać wykorzystany bliżej bramki rywala, tak jak przeciwko Mirassol, gdy pojawił się na boisku w miejsce Jorge Carrascal.