Sędzia podtrzymuje orzeczenie w sprawie Bruno Henrique
Sędzia Fernando Brandini Barbagalo z Dystryktu Federalnego podtrzymał decyzję, w której odmówił postawienia Bruno Henrique w stan oskarżenia także o oszustwo w sprawie, w której zawodnik jest oskarżony o manipulację sportową. Napastnik Flamengo jest już oskarżony o popełnienie oszustwa sportowego.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
W poniedziałek Fernando Brandini Barbagalo odpowiedział na odwołanie miejscowej prokuratury, która utrzymuje, że zawodnik, jego brat Wander Nunes Pinto Júnior oraz siedem innych osób również powinni zostać oskarżeni o oszustwo.
Według śledztwa Policji Federalnej i aktu oskarżenia prokuratury zawodnik otrzymał żółtą kartkę w meczu przeciwko Santosowi w Campeonato Brasileiro w 2023 roku i przyniósł korzyści osobom obstawiającym zakłady bukmacherskie, które wiedziały z wyprzedzeniem, że napastnik zostanie ukarany w tym spotkaniu.
Śledczy wskazali, że Bruno Henrique prowadził rozmowy na ten temat z Wanderem, który sam dokonywał zakładów, a także powiadomił osoby ze swojego otoczenia, które postąpiły podobnie.
Mimo to Fernando Brandini Barbagalo we wcześniejszej decyzji uznał, że dowody wskazują jedynie na popełnienie oszustwa sportowego, przewidzianego w Ustawie Ogólnej o Sporcie, przez zawodnika i jego brata - przestępstwa, za które zostali postawieni w stan oskarżenia. Zdaniem sędziego nie ma elementów wskazujących również na przestępstwo oszustwa.
Argumentem sędziego, podkreślonym w poniedziałkowej decyzji, jest to, że firmy poszkodowane przez domniemany proceder nie wystąpiły jako ofiary sprawy. Według niego "ograniczyły się jedynie do odpowiadania na wezwania Policji Federalnej i Prokuratury".
Fernando Brandini Barbagalo uznał także, że nie ma wystarczających przesłanek do zastosowania środków zapobiegawczych, takich jak kaucja w wysokości 2 milionów reali, o którą wnosi prokuratura.
Odwołanie zostanie teraz przekazane do Trybunału Sprawiedliwości Dystryktu Federalnego, aby zostało rozpatrzone w drugiej instancji.
W ubiegłym tygodniu zawodnik został osądzony i skazany przez Najwyższy Trybunał Sprawiedliwości Sportowej (STJD), który nałożył na niego karę 12 meczów zawieszenia oraz grzywnę w wysokości 50 tysięcy reali. Napastnik może się odwołać w sądzie sportowym.