Seria trzech spotkań bez straty gola, na wyciągniecie ręki
Po dwóch kolejnych zwycięstwach nad Goiás i Palmeiras, Ninho do Urubu żyje dniami spokoju, których nie widziano od jakiegoś czasu. Aby zmotywować zawodników i sztab trenerski do dążenia do trzeciego z rzędu zwycięstwa i zbliżenia się jeszcze bardziej do lidera Internacional, warto przyjrzeć się trwającej od pół roku sytuacji, w której nie zdarzyło się, aby drużyna Rubro-Negro nie straciła gola w trzech spotkaniach z rzędu. Osiągnięcie to również zostało odnotowane z byłym trenerem Jorge Jesusem.
Drużyna z Rio, może wrócić do serii trzech meczów z rzędu bez stracenia bramki, co nie miało miejsca od lipca 2020 roku, miesiąca, w którym zawodnicy rozegrali pierwsze trzy mecze po powrocie rozgrywek, sparaliżowanych na skutek pandemii Covid-19 (w rzeczywistości rewanż przeciwko Bangu odbył się 18 czerwca, ale kolejne dwa miały miejsce 1 i 5 lipca).
W tym czasie Flamengo pokonało Bangu 3:0, Boavista 2:0 i Volta Redonda 2:0. Dobra passa została przerwana 8 lipca remisem 1:1 z Fluminense. Nawet w obliczu trudnego przeciwnika, jakim jest Athletico, Mengão pod wodzą Rogério Ceni, jest w stanie dorównać drużynie prowadzonej przez Jorge Jesusa. Zespół ma już na swoim koncie dwa dobre występy, w tym jeden z nich z jedną z najlepszych drużyn w kraju.
Po triumfach nad Goiás i Palmeiras, z dobrymi występami w systemie defensywnym, Flamengo nabiera jeszcze większej pewności siebie, aby kontynuować walkę o 8 triumf w Campeonato Brasileiro. Z tak potężnym atakiem, z nazwiskami takimi jak Bruno Henrique, Gabriel i Pedro, nie tracenie goli jest już "połową sukcesu", aby zdobyć trzy dodatkowe punkty i zbliżyć się na zaledwie jeden punkt do lidera.