Serie rzutów karnych naznaczają odpadnięcia i uniemożliwiają idealny sezon Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo w wersji 2025, prowadzone przez Filipe Luísa, ponownie zdominowało Amerykę Południową i było bliskie dorównania zespołowi z 2019 roku, trenowanemu przez Jorge Jesusa. Jednak szansa na "zdobycie świata po raz kolejny", jak głosi klubowa piosenka, zakończyła się na rzutach karnych przeciwko Paris Saint-Germain. Co ciekawe, serie jedenastek zadecydowały także o odpadnięciu w 1/8 finału Copa do Brasil z Atlético Mineiro. Tylko w Copa Libertadores Flamengo zdołało uniknąć swojej pięty achillesowej i przetrwało ćwierćfinałowe starcie z Estudiantes.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

W całym sezonie Flamengo wykonywało 28 rzutów karnych. Zamieniło na gole 20 z nich, a osiem zmarnowało, co daje skuteczność 71,4%. Połowa niewykorzystanych jedenastek przypadła na rywalizację z Paris Saint-Germain, co wywołało krytykę ze strony klubowej legendy i byłej "dziesiątki", Dejana Petkovicia, w mediach społecznościowych.

"Zrobiliśmy wszystko, żeby doprowadzić do rzutów karnych, a potem byliśmy skrajnie niekompetentni. Pomylić się raz czy dwa i przegrać to normalne, ale spudłować cztery razy, tego nie da się wytłumaczyć." - napisał Serb na Instagramie.

Filipe Luís nie miał na boisku trzech swoich głównych wykonawców rzutów karnych w momencie serii jedenastek: Jorginho, Giorgiana de Arrascaety i Bruno Henrique, którzy zostali zmienieni z powodu wyczerpania fizycznego. Dwaj pierwsi zeszli z boiska w 73. minucie, natomiast Bruno Henrique opuścił murawę w doliczonym czasie gry, tuż przed dogrywką.

Pedro i Léo Pereira, którzy znajdują się w czołowej piątce zespołu pod względem liczby wykonywanych karnych, byli do dyspozycji i podeszli do strzałów, lecz obu zatrzymał rosyjski bramkarz Matwiej Safonow. W rozmowie po meczu na stadionie Ahmad bin Ali obrońca przyznał, że w ostatniej chwili zmienił sposób uderzenia.

"Przed wykonaniem karnego miałem już pomysł, ale zmieniłem go ze względu na to, co zauważyłem u ich bramkarza. Trzy razy rzucał się w prawo, więc zdecydowałem się uderzyć w środek. Taka była moja perspektywa i decyzja podjęta w tamtej chwili." - powiedział Léo Pereira.

Z drugiej strony, w 2025 roku przeciwko Flamengo podyktowano 20 rzutów karnych: 12 zakończyło się golami, jeden strzał poszedł obok bramki, a Agustín Rossi obronił siedem. Oznacza to, że 40% jedenastek nie zostało wykorzystanych. Argentyński bramkarz ponownie obronił jednego karnego przeciwko Paris Saint-Germain, ale wyraźnie ustąpił skutecznością Matwiejowi Safonowowi.

"Nie mogę nie oddać mu zasług, obronił cztery rzuty karne. Oczywiście było to przygotowanie, miał swoją ściągę z karnymi. Zawodnicy PSG również strzelali bardzo dobrze, zmieniali wiele w porównaniu do tego, co robili wcześniej. Mnie udało się obronić jednego, oni też jednego nie wykorzystali, ale ich bramkarz obronił cztery. W takim momencie składa się na to wiele czynników: emocje, poświęcenie, ciężkie nogi..." - powiedział Agustín Rossi.

Od 2019 roku do ubiegłego sezonu Flamengo miało w Gabigolu swojego pewnego egzekutora rzutów karnych. Po odejściu napastnika klub długo szukał następcy, aż w połowie roku rolę tę przejął Jorginho. Pomocnik ma 100% skuteczności, wykorzystał wszystkie siedem rzutów karnych od momentu dołączenia do zespołu.

W obecnym składzie to Pedro wykonywał najwięcej karnych od chwili przyjścia do Flamengo: 25 prób i 19 goli, co daje skuteczność 76%. Ciekawostką jest fakt, że Nicolás de la Cruz, jedyny piłkarz Flamengo, który trafił w serii przeciwko Paris Saint-Germain, nigdy wcześniej nie wykonywał rzutu karnego dla klubu.

WYKONAWCY RZUTÓW KARNYCH W OBECNYM SKŁADZIE FLAMENGO

• Pedro: 25 rzutów karnych - 19 wykorzystanych

• Giorgian de Arrascaeta: 11 - 9

• Bruno Henrique: 8 - 6

• Jorginho: 7 - 7

• Léo Pereira: 5 - 3

• Éverton Cebolinha: 2 - 2

• Luiz Araújo: 2 - 1

• Saúl: 2 - 1

• Jorge Carrascal: 1 - 1

• Nicolás de la Cruz: 1 - 1

• Samuel Lino: 1 - 0

• Wallace Yan: 1 - 0

iconautor: MentiX

icon 19.12.2025

icon10:32

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy