Skrót meczu Chapecoense 0:4 Flamengo

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo nie pozostawiło żadnych złudzeń i zgodnie z przewidywaniami pokonało na wyjeździe Chapecoense 4:0 w meczu 19. kolejki Campeonato Brasileiro. Mimo ulewnego deszczu i trudnych warunków na sztucznej murawie Arena Condá, Rubro-Negro zdominowali spotkanie, a bohaterem został Pedro, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Po jednym golu dołożyli Rafael Thyere, który trafił do własnej bramki, oraz Lorran.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Od pierwszych minut było widać różnicę klas między obiema drużynami. Gospodarze próbowali zagrozić bramce Agustína Rossiego, a najaktywniejszy był Marcinho, który dwukrotnie wykorzystał błędy Ayrtona Lucasa. Flamengo szybko jednak przejęło kontrolę nad wydarzeniami na boisku.

Wynik otworzył Pedro, który popisał się efektowną indywidualną akcją. Napastnik minął dwóch rywali i pewnym strzałem pokonał bramkarza Chapecoense. Kilka minut później gospodarze sami skomplikowali swoją sytuację. Po dośrodkowaniu Rafael Thyere niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki, podwyższając prowadzenie Flamengo na 2:0 jeszcze przed przerwą.

Po zmianie stron Rubro-Negro potrzebowali zaledwie trzech minut, aby praktycznie rozstrzygnąć losy spotkania. Lorran wykorzystał błąd Bruno Pacheco i zdobył trzecią bramkę dla gości. Chapecoense próbowało odpowiedzieć, jednak Agustín Rossi był bezbłędny i skutecznie zatrzymywał wszystkie groźniejsze akcje rywali.

Ostatnie słowo należało do Pedro. Napastnik po raz drugi wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik na 4:0. Dzięki dubletowi został samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców Campeonato Brasileiro z dorobkiem 12 bramek.

Nie obyło się jednak bez złych wiadomości dla Flamengo. Jeszcze w pierwszej połowie z powodu bólu prawego kolana boisko musiał opuścić Gonzalo Plata. Pozytywnym akcentem był natomiast powrót Giorgiana de Arrascaety, który po kilku miesiącach przerwy spowodowanej kontuzjami ponownie pojawił się na boisku.

Dzięki zwycięstwu Flamengo utrzymało drugie miejsce w tabeli Campeonato Brasileiro i nadal pozostaje w pościgu za liderującym Palmeiras, mając przy tym rozegrany o jeden mecz mniej. Już w najbliższą niedzielę zespół Leonardo Jardima zmierzy się na Maracanie z São Paulo.

SKRÓT MECZU CHAPECOENSE 0:4 FLAMENGO

iconautor: MentiX

icon 23.07.2026

icon05:46

iconźródło: flamengo.com.pl

iconfoto: techtudo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy