Skrót meczu Flamengo 0 (2): (3) 0 Estudiantes
Flamengo nie zdołało awansować do finału Copa Libertadores 2026. Po bezbramkowym remisie w regulaminowym czasie gry rewanżowego spotkania z Estudiantes na Maracanie o losach awansu zadecydował konkurs rzutów karnych, w którym argentyńska drużyna zwyciężyła dzięki znakomitej postawie Fernando Muslery. Urugwajski bramkarz obronił trzy jedenastki i pozbawił gospodarzy marzeń o kolejnym triumfie w rozgrywkach.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
BEZBRAMKOWY REMIS NA MARACANIE
Rewanżowy mecz półfinałowy nie przyniósł bramek, a Flamengo nie wykorzystało atutu własnego boiska ani przewagi liczebnej. Ponad 70 tysięcy kibiców zgromadzonych na Maracanie oglądało spotkanie, w którym gospodarzom brakowało pomysłu na sforsowanie dobrze zorganizowanej defensywy Estudiantes.
Pierwsza połowa należała do argentyńskiego zespołu, który stworzył groźniejsze sytuacje i trafił w słupek. Flamengo miało problemy z konstruowaniem ataków, a ofensywne trio Pedro, Jorge Carrascal i Samuel Lino nie potrafiło znaleźć sposobu na obronę gości.
Sytuacja zmieniła się w 50. minucie. Baltasar Rodríguez obejrzał drugą żółtą kartkę za faul i musiał opuścić boisko. Flamengo przez pozostałą część spotkania grało z przewagą jednego zawodnika, jednak nie potrafiło zamienić jej na bramkę.
Gospodarze zwiększyli presję, lecz ich akcjom brakowało skutecznego wykończenia. Jedną z najlepszych okazji stworzyli w 81. minucie, gdy Gonzalo Plata uderzył głową po dośrodkowaniu Lucasa Paquety. Piłka nie znalazła jednak drogi do siatki i o awansie musiały rozstrzygnąć rzuty karne.
MUSLERA PRZESĄDZIŁ O AWANSIE ESTUDIANTES
W konkursie jedenastek bohaterem został Fernando Muslera. Bramkarz Estudiantes obronił rzuty karne wykonywane przez Jorginho, Lucasa Paquetę i Bruno Henrique, za każdym razem rzucając się w prawą stronę. Jego interwencje przesądziły o porażce Flamengo i awansie argentyńskiej drużyny do finału.
Po stronie Estudiantes pomylił się Cetré. Jego pierwsza próba została anulowana z powodu podwójnego kontaktu z piłką, a przy powtórce zawodnik posłał futbolówkę wysoko nad poprzeczką. Nie zmieniło to jednak losów rywalizacji, ponieważ Muslera skutecznie zatrzymał trzy uderzenia gospodarzy.
Flamengo pożegnało się z marzeniami o kolejnym triumfie w Copa Libertadores. Zespół Leonardo Jardima nie potrafił strzelić gola w żadnym z dwóch spotkań z Estudiantes, a bezradność w ofensywie okazała się kosztowna.
W finale argentyńska drużyna zmierzy się z Palmeiras. Decydujące spotkanie tegorocznej edycji Copa Libertadores zaplanowano na 28 listopada na stadionie Centenario w Montevideo. Godzina rozpoczęcia meczu nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona przez CONMEBOL.
SKRÓT MECZU FLAMENGO 0 (2):(3) 0 ESTUDIANTES