Skrót meczu Flamengo 2:0 Pyramids
Flamengo bez większych problemów awansowało do finału Copa Intercontinental. Zespół prowadzony przez Filipe Luísa pokonał Pyramids 2:0, kontrolując przebieg spotkania od pierwszej do ostatniej minuty. Bohaterem meczu był Giorgian de Arrascaeta, który zanotował dwie asysty po stałych fragmentach gry. Bramki zdobyli Léo Pereira i Danilo.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
DOMINACJA I STAŁE FRAGMENTY
Rubro-Negro od początku narzucili swoje warunki, długo utrzymując się przy piłce i spychając rywali do głębokiej defensywy. Choć egipski zespół liczył na kontrataki, przez większość pierwszej połowy nie był w stanie zagrozić bramce Agustína Rossiego. Flamengo miało problemy z kreowaniem sytuacji z gry, ale znalazło rozwiązanie po rzutach wolnych. W 23. minucie dośrodkowanie Giorgiana de Arrascaety wykorzystał Léo Pereira, który strzałem głową przy słupku otworzył wynik.
KONTROLA PO PRZERWIE I DRUGI CIOS
Po zmianie stron Pyramids spróbowało przejąć inicjatywę, tworząc kilka groźnych sytuacji, jednak Flamengo szybko odzyskało kontrolę. W 52. minucie scenariusz z pierwszej połowy się powtórzył – Giorgian de Arrascaeta idealnie dośrodkował z rzutu wolnego, a Danilo podwyższył prowadzenie strzałem głową. Od tego momentu mecz stracił tempo, a Flamengo spokojnie zarządzało wynikiem.
POWRÓT PEDRO
W końcówce na boisku pojawił się Pedro, który wrócił do gry po 52 dniach przerwy spowodowanej kontuzjami. Napastnik był bliski gola po podaniu Bruno Henrique, ale świetnie interweniował Ahmed El-Shenawy. Mimo to jego wejście było ważnym sygnałem przed finałem.
CEL OSIĄGNIĘTY
Flamengo wygrało bez nerwowej końcówki i zapewniło sobie miejsce w finale Copa Intercontinental, w którym zmierzy się z Paris Saint-Germain. Dla klubu z Rio de Janeiro to kolejna szansa na sięgnięcie po Klubowe Mistrzostwo Świata, po raz pierwszy od legendarnego triumfu z 1981 roku.
SKRÓT MECZU FLAMENGO 2:0 PYRAMIDS