Skrót meczu Red Bull Bragantino 3:0 Flamengo
Flamengo rozegrało jedno z najgorszych spotkań w sezonie i zasłużenie przegrało 0:3 z Red Bull Bragantino w meczu kończącym 9. kolejkę Campeonato Brasileiro. Gospodarze od pierwszych minut narzucili wysokie tempo, skuteczny pressing i nie pozwolili rywalom złapać rytmu. Flamengo natomiast wyglądało na drużynę zagubioną, a po czerwonej kartce w drugiej połowie kompletnie straciło kontrolę nad meczem.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Spotkanie rozegrane na stadionie Cícero de Souza Marques od początku układało się pod dyktando gospodarzy. Red Bull Bragantino było lepiej zorganizowane, szybciej operowało piłką i bezlitośnie wykorzystywało błędy przeciwnika.
Flamengo miało problem już z wyprowadzeniem piłki spod własnej bramki. Pressing gospodarzy skutecznie odcinał linie podań, a próby długich zagrań były łatwym łupem dla defensywy Bragantino.
Pierwszy cios padł w 16. minucie. Isidro Pitta wykorzystał świetne podanie za linię obrony i lekkim lobem pokonał bramkarza Flamengo, dając gospodarzom zasłużone prowadzenie.
Druga bramka była ozdobą meczu, w 38. minucie Gabriel huknął z dystansu, nie dając szans golkiperowi. Bragantino schodziło na przerwę z komfortowym prowadzeniem i pełną kontrolą wydarzeń.
Trzeci gol dopełnił dzieła zniszczenia, Lucas Barbosa wykorzystał kolejną niepewną sytuację w defensywie Flamengo i ustalił wynik na 3:0.
Przełomowym momentem była 49. minuta, gdy Erick Pulgar został ukarany czerwoną kartką za agresywne zachowanie wobec Herrery. Po interwencji VAR sędzia nie miał wątpliwości.
Od tego momentu Flamengo grało w osłabieniu i całkowicie straciło jakąkolwiek kontrolę nad spotkaniem. Bragantino mogło wygrać nawet wyżej, marnując kilka bardzo dobrych okazji.
Zespół Flamengo rozegrał jedno z najsłabszych spotkań w ostatnim czasie. Brak kreatywności w środku pola, problemy z wyjściem spod pressingu i brak zagrożenia pod bramką rywala sprawiły, że drużyna praktycznie nie istniała w ofensywie.
Dla porównania, Bragantino grało agresywnie, wysoko i z dużą pewnością siebie, nie pozwalając rywalowi na rozwinięcie skrzydeł.
SKRÓT MECZU RED BULL BRAGANTINO 3:0 FLAMENGO