Skrót meczu Remo 0:1 Flamengo
Flamengo odniosło niezwykle cenne zwycięstwo w walce o mistrzostwo Brazylii. Rubro-Negro pokonali na wyjeździe Remo 1:0 i dzięki trzem punktom awansowali na pierwsze miejsce w tabeli Campeonato Brasileiro. Bohaterem spotkania został Samuel Lino, który w drugiej połowie wykorzystał podanie Giorgiana de Arrascaety i zdobył jedyną bramkę meczu.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Spotkanie na stadionie Mangueirão od początku było prowadzone w szybkim tempie. Flamengo częściej utrzymywało się przy piłce i starało się narzucić gospodarzom własne warunki, ale Remo również potrafiło zagrozić bramce Agustína Rossiego.
ŚWIETNE INTERWENCJE MARCELO RANGELA
W pierwszej połowie zdecydowanie więcej pracy miał Marcelo Rangel. Bramkarz Remo kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą gola. Jedna z jego najlepszych interwencji miała miejsce po uderzeniu Samuela Lino.
Flamengo konsekwentnie atakowało i próbowało znaleźć drogę do bramki, ale gospodarze skutecznie blokowali kolejne strzały oraz przecinali podania w swoim polu karnym.
Remo także miało swoją szansę. Taliari znalazł się w sytuacji sam na sam z Rossim, jednak napastnik gospodarzy nie zdołał odpowiednio wykończyć akcji. Chwilę później próbował jeszcze uderzeniem głową, lecz argentyński bramkarz Flamengo był na posterunku.
Warunki na boisku dodatkowo utrudniały grę. Spotkanie rozpoczęło się przy słonecznej pogodzie, ale później nad Belém przeszła ulewa. Mokra murawa sprawiała zawodnikom sporo problemów, a piłkarze obu zespołów wielokrotnie tracili równowagę.
PEDRO ZATRZYMANY PRZEZ RANGELA
Po przerwie Flamengo jeszcze mocniej ruszyło do ataku. Goście szczególnie często wykorzystywali lewą stronę boiska, gdzie aktywny był Ayrton Lucas.
To właśnie po jego dośrodkowaniu blisko zdobycia bramki był Pedro. Napastnik Flamengo uderzył głową, ale ponownie świetnie spisał się Marcelo Rangel.
Bramkarz Remo chwilę później dokonał prawdziwego cudu. Pedro znalazł się niemal pod samą bramką i miał przed sobą praktycznie pustą przestrzeń, jednak Rangel w ostatniej chwili zareagował niezwykłym refleksem i zdołał zatrzymać uderzenie. Ta interwencja mogła spokojnie kandydować do miana jednej z najlepszych parad całego sezonu.
SAMUEL LINO PRZEŁAMAŁ MUR
Marcelo Rangel nie był jednak w stanie zatrzymać wszystkich ataków Flamengo.
W końcu Giorgian de Arrascaeta posłał znakomite podanie do Samuela Lino. Skrzydłowy znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Remo i tym razem nie pozostawił mu żadnych szans.
Lino zachował zimną krew i efektownym uderzeniem czubkiem buta skierował piłkę do siatki. Flamengo objęło prowadzenie 1:0, a zdobyta bramka okazała się jedyną w całym spotkaniu.
W końcówce Rubro-Negro kontrolowali wydarzenia na boisku i dowieźli korzystny rezultat do ostatniego gwizdka. Dzięki zwycięstwu Flamengo ma już 54 punkty i objęło prowadzenie w tabeli Brasileirão. Palmeiras, które przed rozpoczęciem kolejki miało 52 punkty, musi odpowiedzieć zwycięstwem nad Botafogo, aby odzyskać pierwszą pozycję.
Dla Remo porażka oznacza pozostanie na 19. miejscu. Zespół ma 23 punkty i traci już pięć oczek do Mirassol, znajdującego się obecnie tuż nad strefą spadkową.
SKRÓT MECZU REMO 0:1 FLAMENGO