Skrót z meczu Flamengo 1:1 Ceará
Flamengo dopięło swego. Zwycięstwo 1:0 nad Cearą na wypełnionym po brzegi stadionie Maracanã zapewniło Rubro-Negro dziewiąty tytuł mistrza Brazylii w historii. Jedyną bramkę spotkania zdobył Samuel Lino, a ponad 73 tysiące kibiców świętowało zarówno triumf w Campeonato Brasileiro, jak i świeżo wywalczoną Copa Libertadores.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
HISTORYCZNY WYCZYN
Dzięki zdobyciu kolejnego tytułu Flamengo umocniło się na drugim miejscu listy najbardziej utytułowanych klubów w kraju. Rubro-Negro mają teraz dziewięć mistrzostw: osiem w ramach Campeonato Brasileiro oraz jedno zdobyte w epoce Copa União. Więcej ma tylko Palmeiras (12).
CO CZEKA FLAMENGO I CEARĘ?
W ostatniej kolejce Flamengo zagra na wyjeździe z Mirassol. Spotkanie może zostać przesunięte na sobotę, ale dla mistrzów nie ma to większego znaczenia, drużyna i tak wystąpi w rezerwowym składzie, bo już wcześniej wyleci na Copa Intercontinental do Kataru. Ceará natomiast czeka kluczowy mecz o utrzymanie przeciwko Palmeiras.
PIERWSZA POŁOWA
Od pierwszych minut Flamengo narzuciło wysokie tempo, chcąc jak najszybciej zapewnić sobie mistrzostwo. Ceará była jednak dobrze zorganizowana w defensywie, ograniczając dostęp do własnego pola karnego. Rubro-Negro próbowali głównie strzałów z dystansu, a goście sporadycznie odpowiadali długimi piłkami.
Przełom nastąpił w 36. Minucie, Samuel Lino wymienił podania z Jorge Carrascalem i precyzyjnym strzałem otworzył wynik meczu, wywołując ekstazę na trybunach Maracany.
DRUGA POŁOWA
Po przerwie gospodarze zwolnili tempo, kontrolując przebieg gry i oszczędzając siły po intensywnych tygodniach. Zmiany wprowadzone przez Filipe Luísa otworzyły nieco przestrzeń dla Ceary, która zaczęła odważniej podchodzić pod bramkę Agustína Rossiego. Argentyński golkiper nie miał jednak wiele pracy, a Flamengo spokojnie dowiozło zwycięstwo do końca.
ROK MARZEŃ FILIPE LUÍSA
Filipe Luís, który objął Flamengo w październiku 2024 roku, zdobył już… pięć tytułów w niecałe dwanaście miesięcy. To jeden z najbardziej imponujących startów trenerskich w historii brazylijskiej piłki.
SKRÓT Z MECZU FLAMENGO 1:1 CEARÁ