Sprzedaż na rynku krajowym wyłącznie za gotówkę lub gwarancję

Rozmiar tekstu: A A A

Po zwycięstwie 1:0 nad Vasco na stadionie Nilton Santos, dyrektor techniczny Flamengo, José Boto zapowiedział nową erę negocjacji transferowych. Portugalczyk jasno dał do zrozumienia, że czas miękkich negocjacji i klubowych układów pod stołem dobiegła końca. Prezydent Luiza Eduardo Baptista wydał rozkaz - Flamengo nie będzie już sprzedawać swoich piłkarzy na brazylijski rynek bez  gotówki na stole albo żelaznych gwarancji finansowych.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Prezydent wydał wyraźne polecenie, aby nie sprzedawać zawodników inaczej niż za gotówkę lub z gwarancjami, ze względu na złe doświadczenia, jakie mieliśmy, a także opieszałość wymiaru sprawiedliwości w egzekwowaniu prawa." - powiedział José Boto.

To nie tylko zmiana polityki - to wypowiedzenie twardych negocjacji krajowej konkurencji. Flamengo, klub o największych ambicjach i najgrubszym portfelu w Brazylii, nie zamierza już nikomu ułatwiać życia. Chcesz gracza z Rubro-Negro? Płać od razu albo spadaj.

José Boto przywołał też przykład Internacionalu, który do dziś nie rozliczył się za transfer Thiago Maii. Flamengo ma już dość czekania, a próby zrzucenia długu na Santos spełzły na niczym. Rubro-Negro postawili mur.

"Internacional musi teraz nam zapłacić." - podkreślił José Boto.

Flamengo pokazuje, kto rozdaje karty na brazylijskim rynku. Klub, który regularnie bije rekordy transferowe i dominuje finansowo, nie zamierza już dłużej niańczyć rywali bez gotówki w kasie. Brazylijski rynek transferowy właśnie stał się jeszcze bardziej bezwzględna - a Flamengo jest gotowe, by być na szczycie.

iconautor: MentiX

icon 02.03.2025

icon14:07

iconźródło: uol.com.br

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy