Stałe fragmenty gry są ponownie decydujące i stanowią broń w finale przeciwko PSG

Rozmiar tekstu: A A A

Tak samo, jak zdobyło Amerykę, Flamengo dotarło do długo wyczekiwanego finału Copa Intercontinental przeciwko groźnemu Paris Saint-Germain dzięki stałym fragmentom gry. Podczas gdy Danilo wyskoczył najwyżej przy rzucie rożnym, by zdobyć zwycięskiego gola przeciwko Palmeiras w finale Copa Libertadores, Léo Pereira i ponownie Danilo wykorzystali uderzenia głową, by zdobyć dwie bramki w sobotnim meczu z Pyramids.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Ale to nie jest nic nowego ani przypadkowego, Flamengo od dawna często korzysta z tego sposobu gry. Spośród 131 goli zdobytych pod wodzą Filipe Luísa w tym sezonie (nie licząc meczów zespołu U-20 prowadzonych przez innych trenerów), 37 padło po stałych fragmentach. To 28,2%, czyli prawie jedna trzecia wszystkich bramek. Większość z nich pochodziła z rzutów rożnych i pośrednich rzutów wolnych, czyli z przygotowanych schematów.

Liczba ta wzrosła po przyjściu byłego obrońcy Rodrigo Caio do sztabu trenerskiego, który zastąpił Daniela Alegrię odpowiedzialnego za stałe fragmenty gry. Przed zmianą w maju zdobyto w ten sposób osiem goli, a po niej jest ich już 13. Podczas konferencji prasowej po zwycięstwie nad Pyramids Filipe Luís pochwalił współpracę z byłym kolegą z boiska, ale sukces przypisał zawodnikom.

"Stałe fragmenty są ważną częścią gry, poświęcamy im należytą uwagę. Wszyscy wiedzą, jak bardzo ufam Rodrigo (Caio). Jesteśmy aktorami drugoplanowymi, zarówno Rodrigo, jak i ja. Główni bohaterowie są na boisku. Gol w finale, najważniejszy w mojej karierze, padł po stałym fragmencie gry. Zamiast przyznawać zasługi tym, którzy są poza boiskiem, należy to zrobić tym, którzy grają." - powiedział Filipe Luís.

Obrońcy są największymi bohaterami w tego typu sytuacjach ofensywnych. Zdobyli siedem z 13 goli po rzutach rożnych oraz siedem z ośmiu po rzutach wolnych podawanych w pole karne. Danilo i Léo Pereira strzelili po pięć bramek, a Léo Ortiz cztery. Poza nimi gole po stałych fragmentach zdobyli także: Wallace Yan, Pedro, Bruno Henrique, Carlos Alcaraz, Gerson, Ayrton Lucas i Erick Pulgar.

BEZPOŚREDNIE RZUTY ROŻNE: 10

• Wallace Yan (Flamengo 2:0 Sampaio Corrêa)

• Léo Ortiz (Flamengo 5:0 Maricá)

• Léo Pereira (Flamengo 1:1 Internacional)

• Léo Ortiz (Flamengo 2:0 LDU)

• Danilo (Flamengo 4:2 Botafogo-PB)

• Danilo (Flamengo 3:1 Chelsea)

• Pedro (Flamengo 1:0 Fluminense)

• Bruno Henrique (Flamengo 1:0 Internacional)

• Léo Pereira (Flamengo 3:2 Santos)

• Danilo (Palmeiras 0:1 Flamengo)

POŚREDNIE RZUTY ROŻNE: 3

• Carlos Alcaraz (Flamengo 2:0 Sampaio Corrêa)

• Gerson (Flamengo 5:0 Maricá)

• Ayrton Lucas (Sport 1:5 Flamengo)

POŚREDNIE RZUTY WOLNE: 8

• Léo Ortiz (Flamengo 1:0 Botafogo)

• Erick Pulgar (Flamengo 6:0 Juventude)

• Danilo (Flamengo 6:0 Juventude)

• Léo Pereira (Flamengo 1:0 Deportivo Táchira)

• Léo Pereira (Bragantino 1:2 Flamengo)

• Léo Ortiz (Flamengo 1:0 Atlético Mineiro)

• Léo Pereira (Flamengo 2:0 Pyramids)

• Danilo (Flamengo 2:0 Pyramids)

Ten element gry będzie jedną z broni Flamengo w próbie zaskoczenia Paris Saint-Germain w finale Copa Intercontinental w środę na stadionie Ahmad bin Ali w Ar-Rajjan. W rozgrywkach Klubowych Mistrzostw Świata, które odbyły się w środku roku w USA, Rubro-Negro pokonali mistrza Chelsea w fazie grupowej 3:1, a jedną z bramek zdobył Danilo po rzucie rożnym.

iconautor: MentiX

icon 14.12.2025

icon21:24

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy