Szansa na rewanż za najwyższą porażkę
Spotkanie, które może mieć ochotę zemsty. W sobotę na stadionie Maracanã, Flamengo zmierzy się z Atlético Paranaense, zespołem, z którym Rubro-Negro odnieśli najwyższą porażkę w tegorocznym Campeonato Brasileiro. Porażka na Arena da Baixada sprawiła, że drużyna prowadzona jeszcze przez Maurício Barbieriego zakończyła pierwszą rundę rozgrywek na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Teraz triumf Mengão sprawi, że Furacão nie zakwalifikują się do przyszłorocznego Copa Libertadores.
Wówczas, Flamengo nie mogło liczyć na Diego i Révera, którzy zostali oszczędzeni w tamtej grze, a zespół już od samego początku nie pokazywał, że ma jakieś szanse, aby wrócić do Rio de Janeiro z korzystnym wynikiem. W spotkaniu z Atlético Paranaense, które wówczas znajdowało się w strefie spadkowej, Rubro-Negro stracili trzy gole w 20 minut.
Od tamtej gry wiele się zmieniło. Pará odzyskał miejsce w wyjściowej jedenastce, a kilka gier później Dorval Júnior zastąpił Barbieriego. Co ciekawe, bramkarz César i volante Willian Arão, którzy wówczas byli rezerwowymi i wystąpili na Arena da Baixad, stali się starterami po przybyciu nowego szkoleniowca z chwalonymi występami.