TJDFT przyjął akt oskarżenia przeciwko Bruno Henrique

Rozmiar tekstu: A A A

Sędzia Fernando Brandini Barbagalo z Trybunału Sprawiedliwości Dystryktu Federalnego i Terytoriów (TJDFT) przyjął w piątek akt oskarżenia wniesiony przez Prokuraturę Dystryktu Federalnego i Terytoriów (MPDFT) przeciwko napastnikowi Flamengo, Bruno Henrique, oraz jego bratu, Wanderowi Nunesowi Pinto Júniorowi.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Sędzia jednocześnie odrzucił część aktu oskarżenia dotyczącą oszustwa. Według Barbagalo, prokuratura nie przedstawiła wystarczających dowodów, by obaj oskarżeni mogli zostać pociągnięci do odpowiedzialności również za ten czyn.

Jeśli zostaną skazani, Bruno Henrique i jego brat mogą trafić do więzienia na okres od dwóch do sześciu lat.

W tej samej decyzji sędzia odrzucił też wnioski prokuratury o środki zapobiegawcze, w tym o nałożenie kaucji w wysokości 2 milionów reali. Obrona zawodnika już wcześniej próbowała zablokować ten wniosek, jednak decyzja w tej sprawie zapadła dopiero teraz.

W oświadczeniu prawnicy Bruno Henrique podkreślili, że zarzuty dotyczące manipulacji przy wydarzeniu sportowym zostaną wyjaśnione w taki sposób, aby doprowadzić do umorzenia sprawy.

Sędzia Barbagalo stwierdził, że śledztwo prowadzone przez GAECO - specjalną jednostkę MPDFT do walki z przestępczością zorganizowaną - wykazało mocne dowody obciążające piłkarza. Napastnik Flamengo został oskarżony o celowe działanie mające na celu otrzymanie kartki w meczu przeciwko Santosowi, rozegranym w Brasílii w ramach Brasileirão w 2023 roku. Zachowanie to miało przynieść korzyść jego bratu i innym osobom, które obstawiły zakłady, że Bruno Henrique otrzyma w tym meczu kartkę - co faktycznie się wydarzyło.

Bruno Henrique został ukarany dwukrotnie - najpierw pod koniec meczu, za faul na przeciwniku, a następnie już po zakończeniu spotkania - za obrazę sędziego, za co otrzymał czerwoną kartkę.

W uzasadnieniu swojej decyzji sędzia wskazał na podejrzanie duży wolumen zakładów stawianych na to, że piłkarz otrzyma kartkę w danym meczu, oraz na fakt, że wiele z tych zakładów pochodziło z nowo założonych kont.

"Zgodnie z informacją zawartą w Alerta nr 4098, zakłady w serwisie Kaizen Gaming były składane przez nowych i starych użytkowników, ale w sposób odbiegający od ich normalnej aktywności, a część z nich pochodziła z tego samego miasta, co zawodnik, Belo Horizonte. W serwisie GaleraBet zakładów dokonało czterech nowych użytkowników, wszystkie około 24 godziny przed meczem, wykazując dużą pewność co do zajścia danego zdarzenia. Z kolei w KTO były to pierwsze zakłady trzech nowych klientów." - czytamy w jednym z fragmentów dokumentu.

Rodzina Bruno Henrique wnioskowała do sądu o odrzucenie aktu oskarżenia. Prokuratura jednak szybko odparła argumenty obrony, podtrzymując swoje wcześniejsze zarzuty przedstawione na początku czerwca.

Jeszcze przed przyjęciem aktu oskarżenia przeciwko Bruno Henrique i jego bratu, TJDFT zatwierdził umowę o odstąpieniu od ścigania z Douglasem Ribeiro Piną Barcelosem, również zamieszanym w sprawę. Barcelos przyznał, że postawił zakład na kartkę dla zawodnika Flamengo, wiedząc z góry, że taka sytuacja nastąpi. Dzięki tej umowie nie stanie przed sądem.

POZEW O ODSZKODOWANIE

W akcie oskarżenia prokuratura (MP) zażądała także od Trybunału Dystryktu Federalnego, aby oskarżeni zapłacili odszkodowanie w wysokości 2 milionów reali tytułem zadośćuczynienia za zbiorowe szkody moralne wynikające z przestępstw manipulacji sportowej i oszustwa.

Zgodnie z wnioskiem, domniemana manipulacja ujawniona w toku śledztwa stanowiła naruszenie integralności i etyki sportowej, naruszyła także prawa konsumenta, a ostatecznie - z powodu utraty wiarygodności futbolu jako dobra kulturowego Brazylii - zasługuje na odszkodowanie, jak określiła to prokuratura.

W akcie oskarżenia MPDFT podano również, że próbowano zawrzeć ugody o odstąpieniu od ścigania z niektórymi z oskarżonych, jednak przedstawione warunki nie zostały przyjęte, co doprowadziło do wniesienia oskarżenia.

Takiej propozycji nie przedstawiono nawet Bruno Henrique, ponieważ - zdaniem prokuratury - taka środek nie byłby wystarczający do zapobieżenia przestępstwom manipulacji sportowej i oszustwa. Prokuratura ustaliła również kaucję dla zawodnika Flamengo w wysokości 2 milionów reali, aby "zapewnić jego stawiennictwo w sprawie i zapobiec utrudnianiu postępowania sądowego lub nieuzasadnionemu sprzeciwianiu się nakazowi sądu".

Obrona zawodnika złożyła wniosek o niezatwierdzenie zaproponowanej przez prokuraturę kaucji, argumentując, że Bruno Henrique ma formalne zatrudnienie we Flamengo i do tej pory nie przejawiał żadnych działań mogących utrudnić śledztwo.

Sędzia w swojej decyzji zaznaczył jednak, że Bruno Henrique nie wykazał dotąd żadnej chęci utrudniania toku postępowania i że jego obecność w sprawie może być zapewniona za pośrednictwem wideokonferencji.

OTO PEŁNA TREŚĆ OŚWIADCZENIA OBRONY BRUNO HENRIQUE

"Władza sądownicza odrzuciła niemal w całości akt oskarżenia wniesiony przez prokuraturę. Część, która pozostała, zostanie niezwłocznie wyjaśniona, w sposób prowadzący do jej umorzenia.

Bruno Henrique nadal ufa wymiarowi sprawiedliwości, koncentrując się całkowicie na życiu zawodowego piłkarza, pewien, że nigdy nie brał udziału w żadnym procederze związanym z zakładami sportowymi.

Ricardo Pieri i Felipe Carvalho"

iconautor: MentiX

icon 26.07.2025

icon09:41

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy