TST unieważnia zakaz trenowania i gry

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo nie będzie już musiało przerywać treningu i zaprzestawać rozgrywania meczów przez następne 15 dni, po tym, jak niedzielna decyzja Najwyższego Sądu Pracy (TST) utrzymywała grę przeciwko Palmeiras.

Wraz z uchyleniem wstępnego nakazu uzyskanego przez Związek Piłkarzy w Rio de Janeiro (SAFERJ) w Okręgowym Sądzie Pracy (TRT), decyzja podjęta przez sędziego Filipe Olmo traci ważność, co potwierdził prezydent związku, Alfredo Sampaio.

W ten sposób w poniedziałek w centrum treningowym Ninho do Urubu, Rubro-Negro wrócą do normalnych treningów, mając na uwadze środowy mecz w Copa Libertadores przeciwko Independiente del Valle na stadionie Maracanã.

Mengão oczekuje, że w spotkaniu z ekwadorskim klubem do zespołu wróci siedmiu zawodników, którzy 19 września w Ekwadorze uzyskali pozytywny wynik na obecność COVID-19, są to: Mauricio Isla, Matheuzinho, Filipe Luís, Diego, Bruno Henrique, Michaela i Vitinho. Wszyscy przejdą nowe badania w poniedziałek i jeśli wyniki będą negatywne, to będą mogli wystąpić.

Podczas wojny nakazów sądowych, Brazylijska Konfederacja Piłki Nożnej (CBF) zdołała uchylić decyzję Okręgowego Sądu Pracy w Rio de Janeiro (TRT-RJ) za pośrednictwem Najwyższego Sądu Pracy (TST), a spotkanie pomiędzy Palmeiras i Flamengo rozpoczęło się z dwudziestominutowym opóźnieniem.

Wcześniej sędzia Maria Helena Motta, pełniąca obowiązki w TRT-RJ, odrzuciła apelację złożoną przez CBF. Tym samym utrzymana została wstępna decyzja sędziego Felipe Olmo z VIII Sądu TRT, która zawiesiła mecz w ramach 12. kolejki Campeonato Brasileiro.

Najwyższy Trybunał Sprawiedliwości (STJ) również odrzucił odwołanie CBF. W decyzji STJ uznało, że Sąd Pracy miał jurysdykcję do ustalenia, czy mecz może zostać rozegrany.

iconautor: MentiX

icon 28.09.2020

icon07:09

iconźródło: flaresenha.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy