Thiago Maia powinien dostać szansę od Dome

Rozmiar tekstu: A A A

Będące w drugiej połowie tabeli Campeonato Brasileiro, Flamengo powróci na boisko w niedzielę, aby wrócić na ścieżkę zwycięstw. Będzie to pierwszy mecz, przed którym Domènec Torrent ma do swojej dyspozycji cały "czysty tydzień" na treningi, bez gier w środku tygodnia. Mówiąc o pojedynku, ostatnie spotkanie było debiutem Thiago Maii pod skrzydłami Katalończyka, który pochwalił go i doradzał mu zwłaszcza w Ninho do Urubu.

W przeciwieństwie do pierwszych czterech kolejek Campeonato Brasileiro, Thiago Maia został wezwany do zmiany panoramy klasyku przeciwko Botafogo. Volante wszedł na miejsce Diego i w przeciwieństwie do roli, jaką pełnił u Jorge Jesus, zagrał rolę pomocnika po lewej stronie.

Wejście Thiago Maii z szybkimi i pionowymi akcentami, zgodnie z priorytetem Dome, nadało drużynie nowe oblicze. Dynamika zawodnika wzmocniła akcje z Filipe Luísem i Bruno Henrique do tego stopnia, że ​​akacja, po której trafienie Gabriela Barbosy zostało anulowane, nastąpiła po bezpośrednim udziale Maii.

Jest za wcześnie, aby powiedzieć, czy hiszpański szkoleniowiec wykorzysta Thiago Maię jako bardziej volante, z ostateczną rolą "trójki", której rola w wyjściowym składzie należy do Williana Arão, jego głównego konkurenta do walki o pozycje startera, czy też będzie walczyć, aby grać bliżej napastników, jak to miało miejsce z Botafogo.

W rzeczywistości, przeciwko Alvinegro, w 21 minutach na boisku, miał 27 celnych podań z 30 próbnych (96%). Dobra gra w klasyku sprawia, że ​​rywalizacja o sektor, w którym występują Gerson i Giorgian De Arrascaeta, którzy w niedzielę zasiedli na ławce rezerwowych, będzie jeszcze bardziej zacięta.

Szeroki wachlarz nazwisk, a "pozytywny" ból głowy dla Domèneca Torrenta, który przygotuje Flamengo do niedzielnego meczu z Santosem na stadionie Vila Belmiro.

iconautor: MentiX

icon 27.08.2020

icon17:50

iconźródło: flaresenha.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy