Thuler i Natan zawieszeni na dwa mecze
W pierwszym meczu 1/8 finału Copa Libertadores, Flamengo zmierzyło się z Racingiem, a konfrontacja zakończyła się remisem 1:1. W spotkaniu z kontrowersyjnym sędziowaniem, dwójka piłkarzy Rubro-Negro została ukarana czerwoną kartką: Matheus Thuler i Natan. Ten drugi siedział na ławce rezerwowych i został odesłany do szatni, po tym jak według arbitra go obraził. We wtorek Wydział Dyscypliny Południowoamerykańskiej Konfederacji Piłki Nożnej (CONMEBOL) ustalił karę dla obu zawodników, jak i Mais Querido.
Po procesie CONMEBOL, Matheus Thuler i Natan otrzymali karę zawieszenia na dwa spotkania, a że obaj odbyli już automatycznie zawieszenie na jedną grę, w związku z czym nie będą dostępni na ewentualny debiutu w przyszłej edycji Copa Libertadores. Z kolei Flamengo zostało ukarane grzywną w wysokości 1.050 dolarów za każdy czyn braku dyscypliny. Ponadto trener Rogério Ceni został ostrzeżony, a klub otrzymał kolejną karę w wysokości 10.500 dolarów za opóźnianie wznowienia meczu w drugiej połowie.
Warto wspomnieć, że z powodu automatycznego zawieszenia Matheus Thuler i Natan nie mogli pomóc Flamengo w rewanżu, który odbył się na stadionie Maracanã. Mengo zostali wyeliminowani z rozgrywek po serii rzutów karnych i pożegnali się z marzeniem o ponownym wygraniu Copa Libertadores. W rewanżu Rodrigo Caio otrzymał czerwoną kartkę, a to oznacza, że on także nie będzie mógł wystąpić w ewentualnym pierwszym spotkaniu przyszłej edycji najważniejszych klubowych rozgrywek w Ameryce Południowej.
Po odpadnięciu z Copa do Brasil i Copa Libertadores, teraz Flamengo skupia wszystkie swoje siły na Campeonato Brasileiro, gdzie zajmuje obecnie trzecie miejsce z 42 punktami, mając pięć oczek straty do lidera São Paulo. Podopieczni trenera Rogério Ceniego swój najbliższy mecz rozegrają w niedzielę na stadionie Maracanã z Santosem w ramach 25. kolejki Brasileirão.