Tite poczuł się źle i jest hospitalizowany

Rozmiar tekstu: A A A

Tite źle się poczuł z powodu wysokości po awansie Flamengo do ćwierćfinału Copa Libertadores. Rubro-Negro grali w La Paz, które znajduje się na wysokości 3640 metrów nad poziomem morza. Szkoleniowiec potrzebował opieki klubowych lekarzy i musiał zostać natychmiast przewieziony do szpitala po przylocie delegacji do Rio de Janeiro w piątek rano. Obecnie jest hospitalizowany.

Flamengo poinformowało w piątek, że Tite miał "podwyższone tętno i arytmię spowodowaną wysokością". W szpitalu przeszedł badania, które wykazały "migotanie przedsionków".

Flamengo co prawda przegrało 0:1 z Bolívarem, ale awansowało do ćwierćfinału Copa Libertadores, ponieważ wygrało pierwsze spotkanie 2:0. W kolejnej fazie, Rubro-Negro zmierzą się z Peñarolem. Pierwszy mecz odbędzie się na stadionie Maracanã, a rewanż na obiekcie Campeón del Siglo w Montevideo. Spotkania kolejnej rundy odbędą się w tygodniach 18 i 25 września, a terminy oraz godziny zostaną ogłoszone przez Południowoamerykańską Konfederację Piłki Nożnej (CONMEBOL).

OŚWIADCZENIE FLAMENGO

"Clube de Regatas do Flamengo informuje, że po wczorajszym meczu w La Paz trener Tite źle się poczuł i wymagał pomocy medycznej ze strony sztabu medycznego Flamengo.

Wykryto podwyższone tętno i arytmię spowodowaną wysokością. Trener został niezwłocznie poddany leczeniu i opiece medycznej podczas powrotu do Rio de Janeiro.

Po przybyciu do Rio de Janeiro Tite został niezwłocznie przewieziony do szpitala Copa Star w celu przeprowadzenia badań, które potwierdziły migotanie przedsionków. Dotychczasowe wyniki nie wskazują na konieczność interwencji chirurgicznej. Trener jest przytomny i stabilny, ale pozostanie w szpitalu w celu leczenia farmakologicznego.

Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia naszemu trenerowi."

iconautor: MentiX

icon 23.08.2024

icon14:33

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy