Torrent blisko porozumienia z Flamengo
Flamengo jest blisko znalezienia następcy Jorge Jesusa. To Domènec Torrent, były asystent Pepa Guardioli. Hiszpan jest gotowy przyjąć ofertę pracy w Rubro-Negro i jest już po drugiej rozmowie, która miała ustalić szczegóły kontraktu.
Według hiszpańskiego dziennika "AS", szkoleniowiec spotkał się we wtorek z wiceprezydentem Mengão ds. piłki nożnej, Marcosem Brazem i dyrektorem wykonawczym klubu, Bruno Spindelem. Rozmowa miała dotyczyć czasu trwania kontraktu, pensji, a także ustalenia składu sztabu szkoleniowego, który przyjdzie z trenerem.
To dlatego, że wraz z Jorge Jesusem ze sztabu odeszło siedmiu jego współpracowników. Gdyby Domènec Torrent przejął schedę po Misterze, to sprowadziłby do klubu dwóch swoich asystentów: Jordi Guerrón, który był asystentem Pablo Machina w Sevilli oraz Jordi Gris, asystent Torrent z czasów pracy w New York City. Ten drugi mówi po portugalsku, co ułatwiłoby adaptację szkoleniowca w Brazylii.