Transfer Wallace Yana do Bragantino stoi pod znakiem zapytania
Wallace Yan udzielił już nawet wywiadu w pożegnalnym tonie, jednak negocjacje pomiędzy Flamengo a Red Bull Bragantino, choć pozostają zaawansowane, utknęły z powodów finansowych i wciąż się przeciągają.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Po powrocie z urlopu prezes Flamengo, Luiz Eduardo Baptista, zapoznał się ze szczegółami transakcji i nie zgodził się na formę płatności zaproponowaną przez klub z Bragança Paulista, który chciał zapłacić część kwoty w tym roku, a całość rozliczyć dopiero w 2027 roku. Łączna wartość transferu ma wynieść około 10 milionów euro.
Baptista domaga się korekty harmonogramu rat, aby wyrazić zgodę na sprzedaż zawodnika. Rozmowy jednak trwają, a Red Bull Bragantino wciąż zachowuje optymizm co do finalizacji transakcji.
Wallace Yan wystąpił jeszcze w przegranym 1:2 meczu z Bangu niemal dwa tygodnie temu i po spotkaniu udzielił wywiadu w pożegnalnym tonie. Wówczas stwierdził, że był to jego ostatni mecz w koszulce Rubro-Negro, i nie krył łez, mimo że ani Flamengo, ani Red Bull Bragantino nie ogłosiły oficjalnie sfinalizowania transferu.
"To był mój ostatni mecz we Flamengo. Przeżyłem tutaj wiele i osiągnąłem bardzo dużo. Jestem bardzo wzruszony całym wsparciem kibiców. Wszystko, co klub dla mnie zrobił… jestem chłopakiem, który bardzo wiele się tutaj nauczył. Odchodzę z domu." - powiedział Wallace Yan.
Od tamtego momentu 20-letni napastnik nie był już powoływany przez Flamengo. Po tym spotkaniu Rubro-Negro rozegrali jeszcze jeden mecz drużyną U-20, przegrany 0:3 z Volta Redonda. Następnie trener Filipe Luís został poproszony o interwencję i wystawił zawodników pierwszego zespołu w wygranym 1:0 meczu z Vasco oraz w przegranym 1:2 spotkaniu z Fluminense.