Trio z sektora młodzieżowego może otrzymać szansę
Szybciej niż w dwóch poprzednich latach, pierwszy zespół Flamengo zadebiutuje w nowym sezonie po dwóch kolejkach gry w Campeonato Carioca z alternatywną drużyną. Trener Paulo Sousa zadebiutuje w roli szkoleniowca Rubro-Negro - przed terminem - w środowym spotkaniu z Boavistą na stadionie Raulino de Oliveira.
Portugalski szkoleniowiec zdecydował się nie rozgrywać meczu treningowego przed debiutem głównej drużyny, ale wciąż ma czas do wtorku na zdefiniowanie powołanych zawodników i formacji, która wejdzie na boisko, dążąc do jak najlepszego przygotowania się do klasyku Fla-Flu, który zostanie rozegrany w dniu 6 lutego. Warto dodać, że zespół ma wolną niedzielę.
Ponieważ Data FIFA kończy się dopiero 1 lutego, czyli we wtorek, w przeddzień gry z Boavistą, Paulo Sousa nie powinien mieć do swojej dyspozycji czterech piłkarzy, którzy przebywają na zgrupowaniach swoich narodowych reprezentacji: Mauricio Isli, Évertona Ribeiro, Gabriela Barbosy i Giorgiana De Arrascaety.
TRIO Z SEKTORA MŁODZIEŻOWEGO MOŻE OTRZYMAĆ SZANSĘ
Z alternatywnej drużyny prowadzonej przez Fábio Matiasa, środkowy obrońca Gabriel Noga, lewy obrońca Marcos Paulo i oefensywny pomocnik Lázaro byli graczami, którzy pokazali się z najlepszej strony w dwóch pierwszych grach i mogą otrzymać szansę wypełnienia luki w zespole na początku sezonu.
Odnośnie Marcosa Paulo, absolutny starter na lewej stronie defensywy Filipe Luís nadal nie jest w 100% formie po powrocie do zdrowia po zarażeniu się Covid-19, a bez udziału we wszystkich ostatnich sesjach treningowych wątpliwe jest, aby zagrał z Boavistą, podobnie jak Ramon, który znajduje się w okresie przejściowym po kontuzji mięśnia uda. Renê jest dostępny.
Kapitan drużyny alternatywnej i pewny w obronie, Gabriel Noga może wykorzystać kontuzję Rodrigo Caio do walki o przestrzeń z większą szansą w tym scenariuszu. Lázaro, choć wczoraj grał słabo, zabłysnął w debiucie i był autorem obu bramek w triumfie z Portuguesą, zyskując jeszcze więcej morale po wcześniejszych pochwałach od Paulo Sousy.