Trzech wyeliminowanych, kontrowersje, debiut i bohater. Jak spisali się piłkarze Flamengo w trzeciej kolejce mistrzostw świata

Rozmiar tekstu: A A A

Trzecia kolejka fazy grupowej mistrzostw świata przyniosła zawodnikom Flamengo wiele emocji, choć nie wszystkie były pozytywne. Gonzalo Plata został bohaterem Ekwadoru, zapewniając swojej reprezentacji awans do fazy pucharowej, podczas gdy urugwajskie trio nie zdołało uchronić swojej kadry przed przedwczesnym odpadnięciem z turnieju. W reprezentacji Brazylii pierwsze minuty na mundialu zaliczył Alex Sandro.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Giorgian de Arrascaeta, który wrócił już do pełni sił po kontuzji łydki, po raz pierwszy znalazł się na ławce rezerwowych, jednak zakończył udział w turnieju bez ani jednego występu. Léo Pereira wciąż czeka na swój debiut w barwach Brazylii, podobnie jak Jorge Carrascal w reprezentacji Kolumbii.

ALEX SANDRO

Lewy obrońca zadebiutował na tegorocznych mistrzostwach świata, pojawiając się na boisku dopiero w końcówce wygranego 3:0 meczu ze Szkocją. Ze względu na krótki czas gry nie miał wielu okazji, by się wyróżnić. Podstawowy lewy defensor, Douglas Santos, rozegrał dobre spotkanie, ale został zmieniony, aby uniknąć zawieszenia za drugą żółtą kartkę.

DANILO

Po raz kolejny rozpoczął mecz w podstawowym składzie na prawej obronie i ponownie zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Pewnie wykonywał swoje obowiązki w defensywie, a jednocześnie aktywnie włączał się do akcji ofensywnych. W jednej z nich był bliski zanotowania asysty przy sytuacji Viníciusa Júniora pod koniec spotkania. Po początkowych wątpliwościach dotyczących jego powołania, obecnie zbiera wiele pochlebnych opinii.

LUCAS PAQUETÁ

Nie zagrał tak dobrze jak w poprzednim spotkaniu, jednak i tym razem miał kilka bardzo udanych momentów. Popełnił kilka prostych błędów przy podaniach, ale rekompensował to znakomitymi prostopadłymi zagraniami, które stawiały partnerów w dogodnych sytuacjach strzeleckich. Najlepsze podania posłał do Rayana w pierwszej połowie oraz do Viníciusa Júniora po przerwie. Został zmieniony podczas pierwszej serii zmian przeprowadzonych przez Carlo Ancelottiego.

Brazylia dzięki zwycięstwu 3:0 nad Szkocją awansowała do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie. W poniedziałek zmierzy się z Japonią.

GONZALO PLATA

Spośród zawodników Flamengo był zdecydowanie największym bohaterem tej kolejki. Ostatnie pięć dni było dla reprezentanta Ekwadoru prawdziwą huśtawką nastrojów. Po remisie z Curaçao, który skomplikował sytuację jego drużyny, Gonzalo Plata nie potrafił powstrzymać łez. W decydującym meczu z Niemcami to właśnie on przesądził o awansie Ekwadoru do fazy pucharowej. Skrzydłowy Flamengo uprzedził Manuela Neuera i zdobył drugą bramkę swojej drużyny w drugiej połowie.

Gonzalo Plata prezentuje się na turnieju bardzo dobrze. Regularnie stwarza zagrożenie pod bramką rywali i pozostaje niekwestionowanym podstawowym zawodnikiem. Dotychczas krytykowano go głównie za skuteczność, jednak w najważniejszym momencie nie zawiódł. We wtorek Ekwador zmierzy się z Meksykiem.

GUILLERMO VARELA

Ponownie rozpoczął mecz w wyjściowym składzie i był jednym z niewielu jasnych punktów Urugwaju podczas krótkiego występu tej reprezentacji na mistrzostwach świata. Dla 33-letniego prawego obrońcy mógł to być ostatni mundial w karierze, ale we wszystkich trzech spotkaniach rozegrał pełne 90 minut, prezentując solidny poziom zarówno w defensywie, jak i w ofensywie.

Urugwaj przegrał 0:1 z Hiszpanią, a kosztowne błędy Fernando Muslery odegrały kluczową rolę w odpadnięciu zespołu. Reprezentacja zakończyła rywalizację z dorobkiem zaledwie dwóch punktów i zajęła trzecie miejsce w grupie H.

NICOLÁS DE LA CRUZ

Pomocnik pojawił się na boisku w 44. minucie pierwszej połowy, zastępując kontuzjowanego Manuela Ugarte. Wkrótce obejrzał żółtą kartkę za bardzo ostry faul na Nico Williamsie. Wielu uważało, że interwencja zasługiwała nawet na czerwoną kartkę. Hiszpański skrzydłowy doznał w tym starciu urazu i otwarcie krytykował zachowanie zawodnika Flamengo.

Mimo kilku niedokładnych podań Nicolás de la Cruz wyraźnie poprawił funkcjonowanie urugwajskiej drugiej linii. Jego występ na turnieju można ocenić pozytywnie. We wszystkich trzech spotkaniach wchodził z ławki rezerwowych i wnosił do gry zespołu więcej jakości. Do Flamengo wraca w dobrej dyspozycji fizycznej i mimo rozczarowującego zakończenia mundialu może liczyć na większą rolę w drugiej części sezonu.

iconautor: MentiX

icon 28.06.2026

icon20:17

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: fifa.com











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy