Victor Hugo na celowniku Santosu
W poszukiwaniu wzmocnień po zatrudnieniu argentyńskiego trenera Juana Pablo Vojvody, Santos celuje w Victora Hugo z Flamengo, który nie ma miejsca u Filipe Luísa. Dyrektor sportowy Peixe, Alexandre Mattos skontaktował się z dyrektorem technicznym Rubro-Negro, José Boto, aby rozpocząć negocjacje.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Model transakcji miałby polegać na wypożyczeniu, ale w Vila Belmiro uważa się go za trudny do zrealizowania. Zainteresowanie zawodnikiem wykazuje również Famalicão. Pomocnik ma kontrakt obowiązujący do końca 2028 roku (okno transferowe w Portugalii trwa do 15 września, a w Brazylii zamyka się 2 września).
Wychowanek Ninho do Urubu, Victor Hugo, trafił do pierwszej drużyny w 2022 roku i rozegrał ponad 100 meczów w koszulce Flamengo. Rok później był nawet podstawowym zawodnikiem pod wodzą Jorge Sampaoliego, trenera, z którym przeżywał najlepszy moment w karierze. W tamtym okresie Rubro-Negro odrzucili ofertę Wolverhampton, które sygnalizowało kwotę 20 milionów euro.
Zarówno Flamengo, jak i sztab piłkarza, który był wówczas uznawany za jedną z największych perełek sektora młodzieżowego, uznali, że nie był to właściwy moment na transfer. Po odejściu Jorge Sampaoliego pomocnik zaczął jednak tracić miejsce w drużynie i został wypożyczony na rok do Göztepe. Zanim wrócił do Rubro-Negro w lipcu, Famalicão było bliskie sfinalizowania jego transferu.
Początkowo Flamengo zgodziło się oddać zawodnika bez rekompensaty finansowej, zachowując 50% praw ekonomicznych, aby zyskać przy ewentualnej przyszłej sprzedaży. Jednak negatywny odbiór tej decyzji spowodował, że zarząd wymusił, by w transakcji pojawiła się przynajmniej pewna kwota lub by doszło do wypożyczenia, co zatrzymało negocjacje.
Po powrocie do Flamengo, Victor Hugo odbył rozmowę z Filipe Luísem, który oznajmił mu, że widzi go jako prawoskrzydłowego. Problem w tym, że konkurencja na tej pozycji jest duża: Luiz Araújo, Gonzalo Plata, Saúl i Matheus Gonçalves. Trener nie obiecał mu regularnych szans. Od tego czasu pomocnik został powołany tylko na dwa mecze i wystąpił jedynie w ostatnich 11 minutach spotkania zremisowanego 1:1 z Ceará na Arena Castelão.
W zeszłym tygodniu pojechał z drużyną do Porto Alegre, ale decyzją trenera nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych w wygranym 3:1 meczu z Internacionalem w Brasileirão. Nie był też brany pod uwagę w starciu z Colorado w Copa Libertadores, ponieważ nie został zgłoszony do rozgrywek (Flamengo wykorzystało pięć dozwolonych zmian w 1/8 finału, aby zarejestrować pozyskanych Emersona Royala, Jorginho, Saúla, Jorge Carrascala i Samuela Lino). Wraz z nowymi transferami i powrotem kontuzjowanych piłkarzy szanse Victora Hugo na regularną grę wydają się coraz mniejsze.