Vidal chwali Rodinei'a
"Dziecko" Arturo Vidala, Rodinei, jeden z głównych graczy Flamengo pod wodzą Dorivala Júniora. Prawy obrońca, został wysoko oceniony przez chilijskiego defensywnego pomocnika w wywiadzie dla podcastu "90+3" na oficjalnym kanale Conmebol Libertadores na Youtube.
W treści opublikowanej na dwa dni przed finałem Copa Libertadores, który odbędzie się w najbliższą sobotę, przeciwko Athletico Paranaense, Arturo Vidal wskazał swojego towarzysza jako dobrego kandydata do występu w Katarze.
"Jestem przekonany, że jeśli zdobędziemy oba tytuły, ma wiele szans na wyjazd na mundial z Brazylią. Uważam, że w tej chwili ani tutaj, ani za granicą nie ma lepszego od niego brazylijskiego prawego obrońcy". - powiedział Arturo Vidal.
Chilijczyk został również zapytany o przydomek "avión" (samolot), który nadał Rodinei'emu krótko po pierwszych meczach, które oglądał z drużyną, zanim jeszcze zaczął bronić barw Flamengo. Wyjaśniając to, powiedział, że obrońca może spokojnie zagrać w Europie.
"Bo widziałem, jak grał. Miałem okazję zobaczyć go na żywo. Widziałem ruchy, które wykonywał, gdy dotykał piłki, siłę, jaką miał, gdy musiał zaatakować. I stąd pochodzi przydomek "maszyna". Potem pojawił się ten pseudonim, ale to tylko dlatego, że widziałem go w tym momencie, a potem w każdym meczu. To zawodnik, który jest tu od dawna, ale poziom, który ma, to poziom spotykany w Europie". - dodał.
Nigdy nielekceważący Rodinei powiedział, że przezwisko stało się presją, ale podziękował swojemu towarzyszowi.
"Odebrałem to z dużą presją (śmiech). Po tym, jak powiedział "la machine" i nacisnął "avión", teraz to wszystko. Fani uważają, że w każdym meczu musi być "avión". Ale miło jest też usłyszeć to od Vidala, który wygrał prawie wszystko w Europie i jest uznanym graczem. Kontynuuję swoją codzienną pokorę, aby pomagać Flamengo". - stwierdził Rodinei.