Vitinho nie zamierza celebrować bramki
Vitinho wraca na murawę stadionu Beira-Rio, ale tym razem będzie w roli rywala, w odróżnieniu do ostatniego czasu, kiedy był w Porto Alegre. Internacional to ostatni klub napastnika w Brazylii przed wyjazdem do Rosji i przybyciem do Flamengo. Piłkarz zapewnia, że jeśli zdobędzie bramkę w środowym spotkaniu, to nie będzie świętował ze względu na szacunek wobec fanów Colorado.
"Pracujemy, aby osiągnąć wyniki. Mam wielki szacunek dla Interu i nadal będę mieć. Jeśli uda mi się zdobyć bramkę, to nie będę jej świętował, ale szanuje także moich fanów. Nie będę świętował z szacunku dla wszystkich." - powiedział Vitinho.
Napastnik jeszcze nie zdobył bramki w koszulce Flamengo, w której do tej pory rozegrał 10 meczów i przebywał na boisku przez 607 minut. Mimo to, Vitinho mówi, że nie ma sensu myśleć o bramce. Według niego "wszytko ma swój czas".
"Dostosowuje się. Daję z siebie wszystko i pracuję nad ewolucją. Mam nadzieję jak najszybciej dać pomoc Flamengo. Ale wszystko ma swój czas, więc pracuję, aby wszystko naprawić." - dodał.