Vítor Pereira nie chce Arthura

Rozmiar tekstu: A A A

Od odejścia João Gomesa do Wolverhampton, Flamengo obserwuje rynek w poszukiwaniu następcy na tej pozycji. Wśród opcji pojawia się nazwisko Arthura, pomocnika Juventusu. Zawodnik mający kontrakt z włoskim klubem do końca czerwca 2025 roku został zaoferowany Rubro-Negro, ale klub odrzucił tę propozycję.

Arthur, który jest poza planami Juventusu, został wypożyczony do Liverpoolu do końca obecnego sezonu. Po tym, jak angielska drużyna zasygnalizowała, że nie zdecyduje się na wykupienie gracza po wygaśnięciu umowy wypożyczenia, 26-latek pojawił się na radarze Flamengo. Jednak trener Vítor Pereira nie dał zgody na sfinalizowanie ewentualnego transferu, ponieważ Arthur ma zupełnie inne cechy niż João Gomes.

Gdy tylko nazwisko Arthura pojawiło się za kulisami, zarząd Flamengo było podekscytowane. Jednak ze względu na niechęć trenera Vítora Pereiry, klub wycofał się z negocjacji. Innym czynnikiem, który wpłynął na decyzję, było wysokie wynagrodzenie zawodnika. Zarobki wynoszące około 2 miliony reali miesięcznie sprawiły, że Rubro-Negro uznali tę transakcję za niemożliwą do zrealizowania.

Mimo że Flamengo zrezygnowało z transferu Arthura, zawodnik nie wyklucza powrotu do Brazylii. 26-latek chce odzyskać formę, która pozwoliła mu na transfer do Europy, gdy z Grêmio trafił do Barcelony.

Ponieważ Arthur nie jest w planach Flamengo, klub nadal obserwuje rynek. W tym sezonie Rubro-Negro pozyskał tylko dwóch graczy: pomocnika Gérsona i bramkarza Agustína Rossiego z Boca Juniors. Bramkarz podpisał przedwstępną umowę z Rubro-Negro i będzie do dyspozycji trenera Vítora Pereiry od 1 lipca.

iconautor: MentiX

icon 28.03.2023

icon22:24

iconźródło: colunadofla.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy