W ostatnim roku kontraktu Éverton Cebolinha wyróżnia się i wywiera presję na Flamengo w sprawie przedłużenia umowy

Rozmiar tekstu: A A A

Éverton Cebolinha rozpoczął sezon na liście zawodników przewidzianych do odejścia, a w krótkim czasie stał się poważnym kandydatem do miejsca w pierwszym składzie na lewym skrzydle Flamengo. Skrzydłowy, którego kontrakt obowiązuje do końca tego roku, odrodził się w końcówce 2025 roku i odzyskał rolę lidera w pierwszych meczach tego sezonu. Zanotował asystę i strzelił gola w zwycięstwie 2:1 z Vitórią na stadionie Barradão.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Przeżywam bardzo dobry moment od połowy ubiegłego roku. Jestem na wyraźnej fali wznoszącej. Mam dużo pewności siebie, wszystko zaczyna się układać. Cieszę się, że mogę pomagać drużynie. To było moim celem od momentu przyjścia tutaj. Teraz zbieram owoce ciężkiej pracy." - powiedział Éverton Cebolinha.

Éverton Cebolinha był najlepszym zawodnikiem Flamengo na Barradão. Przy pierwszym golu ściągnął na siebie trzech rywali i podał do niepilnowanego Ericka Pulgara, który pięknym strzałem w okienko otworzył wynik. Następnie skrzydłowy wykorzystał długie podanie Léo Ortiza, przyjął piłkę w polu karnym i obrócił się, podwyższając prowadzenie. Skuteczność zespołu w dużej mierze opierała się na jego grze.

"Cieszę się z gola, to była instynktowna akcja. Nasi stoperzy mają dużą jakość, wiedziałem, że może zagrać takie podanie. Linia Vitórii była ustawiona wysoko, wykonałem ruch i mnie znalazł. Nawiązując do żartu Zico sprzed jakiegoś czasu, "dziesiątka" naszej obrony. Udało mi się też dobrze przyjąć piłkę." - dodał.

W siedmiu meczach pierwszej drużyny w tym sezonie był to czwarty występ Évertona Cebolinhii w wyjściowym składzie. Jego dobra forma zaostrzyła rywalizację o miejsce na lewym skrzydle. Głównym konkurentem jest Samuel Lino, sprowadzony w lipcu 2025 roku z Atlético Madryt za 22 miliony euro.

Éverton Cebolinha wcześniej trafiał do siatki przeciwko Fluminense i Sampaio Corrêa w Campeonato Carioca. Ma już cztery udziały przy golach w siedmiu spotkaniach. Samuel Lino, który zdobył bramkę i zanotował dwie asysty przeciwko Sampaio Corrêa, ma trzy udziały w sześciu meczach. Innymi opcjami na lewym skrzydle są Jorge Carrascal i Bruno Henrique.

Wyróżniająca się postawa w silnej rywalizacji może wpłynąć na przyszłość zawodnika. Éverton Cebolinha ma kontrakt z Flamengo do końca tego roku. Wobec jego dobrej formy klub powinien rozpocząć rozmowy o przedłużeniu umowy. Poza docenieniem sportowych zasług władze uważają, że to ważny krok, by zabezpieczyć wcześniejszą inwestycję.

29-letni piłkarz został kupiony z Benfiki w połowie 2022 roku w transakcji, która mogła sięgnąć 16 milionów euro. Jeśli nie przedłuży umowy, od połowy roku będzie mógł podpisać wstępny kontrakt z innym klubem. W ostatnim oknie transferowym wzbudzał zainteresowanie kilku zespołów, ale żadna oferta nie została uznana za satysfakcjonującą.

Flamengo rozważało włączenie go do rozmów z Cruzeiro przy próbie sprowadzenia Kaio Jorge, jednak klub z Minas Gerais nie zaakceptował propozycji. Wówczas Flamengo wyceniło Évertona Cebolinhę na 8 milionów euro. Sam zawodnik chciał poszukać nowych możliwości w 2026 roku, ponieważ zależało mu na regularnej grze, a w poprzednim sezonie nie miał jej zbyt wiele.

Dobra postawa na początku sezonu wskazuje jednak, że Éverton Cebolinha może znaleźć swoje miejsce właśnie w Flamengo. Skrzydłowy gwarantujący gole i dryblingi to profil, którego klub szukał od ubiegłego roku, a zawodnik pokazuje, że może spełnić te oczekiwania.

iconautor: MentiX

icon 11.02.2026

icon20:46

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy