Wallace Yan: Opuszczam dom, ale mam nadzieję, że dałem i jeszcze dam tu dużo radości

Rozmiar tekstu: A A A

Porażka 1:2 z Bangu w nocy ze środy na czwartek była ostatnim meczem Wallace Yana we Flamengo. Napastnik zostanie sprzedany do Red Bull Bragantino i w czwartek wyjeżdża do Bragança Paulista, aby dołączyć do nowego klubu. Po końcowym gwizdku na stadionie Moça Bonita, 20-latek nie krył wzruszenia.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

"Chcę podziękować za całe wsparcie i sympatię, jaką darzą mnie wszyscy kibice. Jestem chłopakiem, który bardzo wiele się tu nauczył, i opuszczam dom, ale mam nadzieję, że dałem i jeszcze dam tu dużo radości." - powiedział Wallace Yan ze łzami w oczach po meczu na stadionie Moça Bonita.

"Zawsze oddawałem życie za mój klub serca, wdzięczny za każdą chwilę w jego barwach." - napisał później zawodnik na platformie X.

Wallace Yan pożegnał się z kolegami już w minioną niedzielę, po remisie z Portuguesą.

"Wspomniał o tym po ostatnim meczu, z Portuguesą. To świetny piłkarz, który robi różnicę, i cała nasza drużyna życzy mu wszystkiego najlepszego oraz wielkich sukcesów w karierze. Będzie go brakowało." - skomentował pomocnik Pablo Lúcio.

Kwota transferu wynosi około 10 milionów euro, przy czym Flamengo zachowa procent praw ekonomicznych do 20-letniego napastnika.

Wallace Yan wyróżniał się w zespole U-20 prowadzonym przez Filipe Luísa w 2024 roku i został włączony do pierwszego zespołu, gdy szkoleniowiec objął pierwszą drużynę. W ubiegłym sezonie wystąpił w 33 meczach, zdobywając siedem bramek i notując cztery asysty. Napastnik był częścią składu, który sięgnął po Copa Libertadores i Campeonato Brasileiro, a także poleciał na Copa Intercontinental.

Pierwszy sezon Wallace Yana w Flamengo obfitował zarówno w dobre, jak i słabsze momenty, a szczególnie zapamiętany został gol strzelony Chelsea w Klubowych Mistrzostwach Świata. Wówczas wzbudził zainteresowanie Wolverhampton, jednak angielski klub nie złożył oficjalnej oferty. Później jednak jego forma spadła, był krytykowany za częste wdawanie się w przepychanki z rywalami, a nawet sędziami, za co otrzymał kilka żółtych kartek. Najbardziej znamiennym przejawem braku opanowania 20-latka była czerwona kartka po zaledwie 10 minutach gry w meczu z Bahią.

W tamtym spotkaniu Wallace Yan zastąpił Giorgiana de Arrascaetę w 68. minucie meczu, a niedługo potem pokłócił się z obrońcą Gilberto, próbując przeszkodzić mu przy wyrzucie z autu. W 75. minucie został ukarany żółtą kartką za ostre protesty wobec sędziego technicznego. Jorginho próbował uspokoić młodszego kolegę, ale sytuacja się zaogniła. W 78. minucie Wallace Yan uderzył Gilberto ręką w twarz, otrzymał drugą żółtą kartkę i został wyrzucony z boiska.

iconautor: MentiX

icon 15.01.2026

icon05:34

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy