Wallace Yan: Przeszedłem przez trudny okres. Tylko ja i Bóg wiemy, jak to było
Gol, który zapewnił Flamengo sobotnie zwycięstwo nad Benfiką 2:1 w ramach Trofeu do Algarve, miał dla Wallace Yana znacznie większe znaczenie. Po tym, jak trafił do siatki, powtórzył cieszynkę Viníciusa Júniora i był jednym z wyróżniających się zawodników tego sparingu w Portugalii, młody napastnik nie powstrzymał emocji podczas wywiadu po końcowym gwizdku i rozpłakał się, wspominając trudny okres, przez który przechodził.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Wychowanek Ninho do Urubu, Wallace Yan wszedł z ławki rezerwowych w drugiej połowie i wykorzystał podanie Samuela Lino, aby strzelić zwycięskiego gola dla Rubro-Negro. Po meczu napastnik, jeden z wyróżniających się zawodników podczas tego okresu przygotowawczego, stwierdził, że ten moment jest nagrodą za pracę wykonaną w ostatnich miesiącach.
– Cieszę się, że znów strzelam gole. Przeszedłem przez trudny okres. Tylko ja i Bóg wiemy, jak to było. Kontynuowałem pracę i otrzymałem dużo wsparcia od wielu kibiców. Jestem tutaj, aby pomagać Flamengo i wychwalać imię Pana. Bez Niego nie byłoby mnie tutaj – powiedział Wallace Yan.
Podczas wywiadu Wallace Yan wzruszył się, mówiąc o okresie, przez który przechodził, i w kilku momentach musiał przerywać swoją wypowiedź. Napastnik podkreślił, że ten czas był dla niego nauką zarówno na boisku, jak i poza nim. 21-latek stwierdził również, że trudności sprawiły, iż inaczej spojrzał na swoją karierę i jeszcze bardziej docenił każdą otrzymaną szansę.
– Dla mnie było to ważne, ponieważ dzięki temu stałem się bardziej dojrzałym człowiekiem i zrozumiałem, co oznacza noszenie tej koszulki. Byłem silny, trzymałem stopy na ziemi i dużo rozmawiałem z Bogiem. To był trudny moment przez wszystko, co się wydarzyło, szczególnie ze względu na mój wiek. Ale sprawił, że obudziłem się do życia. Szanse nie pojawiają się z dnia na dzień. Musimy doceniać każdą okazję, którą otrzymujemy – dodał.
Wallace Yan podkreślił również, że chce podziękować zespołowi Flamengo, zaznaczając wsparcie, jakie otrzymał od kolegów w okresie, gdy przeżywał słabszą formę.
– To była kwestia ciężkiej pracy. Bardzo ciężko pracowałem. Moi koledzy bardzo mi pomogli, mówiąc, że rezultat przyjdzie – zakończył Wallace Yan.
Napastnik zakończył okres przygotowawczy w Portugalii w bardzo dobrym stylu. Oprócz zdobycia gola na wagę zwycięstwa nad Benfiką, Wallace Yan wpisał się także na listę strzelców w spotkaniu z Lausanne-Sport potwierdzając dobrą formę, którą prezentuje pod wodzą Leonardo Jardima, i wzmocnił swoją walkę o miejsce w kadrze Rubro-Negro na dalszą część sezonu.