Wiele emocji w debiucie Wallace Yana jako startera
Wallace Yan otrzymał swoją pierwszą szansę od Filipe Luísa jako zawodnik wyjściowego składu Flamengo niemal z zaskoczenia. Dopiero pod koniec rozgrzewki dowiedział się, że zastąpi Gonzalo Platę, który poczuł ból w udzie i został wycofany z meczu. W wygranym 1:0 spotkaniu z Fluminense 20-latek pokazał się z dobrej strony - był aktywny i często atakowany przez Thiago Silvę. Wdał się również w sprzeczkę z kolegą z drużyny.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Młody zawodnik wcześniej tylko raz rozpoczął mecz w wyjściowej jedenastce - w Campeonato Carioca, gdy Flamengo grało rezerwowym składem. W pierwszej drużynie pojawiał się z ławki aż 15 razy. Jeśli trener powtarza, że "boisko mówi samo za siebie", to Wallace Yan już wcześniej dawał sygnały, że zasługuje na więcej minut. I tak się stało. Gdy rozgrzewał się wraz z innymi rezerwowymi, członek sztabu szkoleniowego poinformował go, że zagra od pierwszej minuty. Natychmiast dołączył do pozostałych zawodników wyjściowego składu, by dokończyć przygotowania.
Wallace Yan przebywał na boisku przez 59 minut. Został zmieniony w drugiej połowie, gdy trener próbował zmodyfikować strategię, by stworzyć więcej okazji bramkowych przeciwko dobrze broniącemu się rywalowi. Podczas gry 20-latek był bardzo ruchliwy i często domagał się piłki, choć nie zawsze ją otrzymywał, co momentami powodowało u niego frustrację.
Mimo 20 lat różnicy wieku, Thiago Silva miał sporo pracy z młodym zawodnikiem. Przez większość czasu pilnował Wallace Yana bardzo dokładnie, a gdy nie mógł być przy nim osobiście, instruował kolegów z drużyny, by ktoś inny trzymał się blisko. Doświadczony obrońca skutecznie uniemożliwiał młodemu napastnikowi stworzenie groźnych sytuacji.
W pewnym momencie doszło do wybuchu emocji - Wallace Yan pokłócił się z Danilo po tym, jak nie otrzymał piłki w akcji ofensywnej. Jorginho złapał młodego kolegę za kark i odbył z nim szybką rozmowę, by go uspokoić. To właśnie Jorginho najczęściej udzielał Wallace Yanowi wskazówek podczas meczu.
Po zejściu z boiska Wallace Yan został nagrodzony brawami i uścisnął dłoń Filipe Luísa. Na ławce rozmawiał z innymi młodymi zawodnikami - wyraźnie niezadowolony – i śledził dalszy przebieg spotkania.
W dobrym momencie swojej kariery w pierwszym zespole Wallace Yan walczy o kolejne szanse w ataku, który wciąż ma trudności ze zdobywaniem bramek. W ostatnich występach zaprezentował się dobrze, a w kilku sytuacjach był nawet decydujący. Teraz stara się udowodnić Filipe Luísowi, że zasługuje na miejsce w wyjściowej jedenastce.
"Najbardziej zależy mi na tym, żeby dryblowali i byli odważni. Tak mówiłem też Cebolinhy przed meczem: "Możesz iść na każdego, stracić piłkę 50 razy, bylebyś próbował". Tego właśnie chcę. W fazie budowania gry napastnicy nie zawsze są zaangażowani, muszą działać, gdy piłka do nich dotrze. Niektórzy mają lepsze dni, inni gorsze. Ale nie patrzę tylko na ich kreatywność, oceniam też, jak radzą sobie z piłką, ile sytuacji tworzą, jak pomagają w obronie i w pressingu. Decyzje podejmuję dla dobra zespołu. Czasem stawiam na innych graczy w pierwszym składzie, czasem na zmianę. Nawet moi obrońcy często ruszają z piłką, tego od nich wymagam. Nie chcę, by gra toczyła się tylko po bokach, lubię, gdy próbują przełamywać." - powiedział Filipe Luís.