Wielkanocna wygrana

Rozmiar tekstu: A A A

Mecz, który rozgrzał wielkanocną niedzielę. Flamengo zaliczyło błyskawiczne odwrócenie losów spotkania przeciwko Santosowi i wróciło na zwycięską ścieżkę w Brasileirão, wygrywając 3:1 z Peixe na stadionie Maracanã. Lautaro Díaz otworzył wynik meczu fantastycznym strzałem, ale Rubro-Negro odpowiedzieli w zaledwie sześć minut golami Pedro i Jorginho z rzutu karnego, a wynik ustalił Lucas Paquetá.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Flamengo dominowało w posiadaniu piłki i przejmowało inicjatywę w ofensywie, podczas gdy Santos, bez Neymara, skupiał się na kontratakach. Właśnie po jednym z nich padł pierwszy gol, po odbiorze piłki Oliva uruchomił Lautaro Díaza w pojedynku sam na sam z Léo Ortizem, a ten poprowadził akcję do skraju pola karnego i zdobył piękną bramkę.

Gospodarze doprowadzili do wyrównania dzięki rosnącej presji. Jorge Carrascal dośrodkował, a Pedro wyskoczył wyżej niż Zé Ivaldo i głową pokonał bramkarza. Chwilę później Barreal sfaulował Giorgiana de Arrascaetę w polu karnym, a Jorginho pewnie wykorzystał jedenastkę, wyprowadzając Flamengo na prowadzenie.

Po objęciu prowadzenia Flamengo jeszcze bardziej kontrolowało grę, a Santos miał coraz większe problemy z kreowaniem sytuacji. W końcówce spotkania Lucas Paquetá ustalił wynik pięknym strzałem z dystansu.

REKORD

Pedro zdobył swoją 161. bramkę dla Flamengo i tym samym zrównał się z Gabigolem na liście najlepszych strzelców w historii klubu. Jest także piłkarzem, który zdobył najwięcej goli dla Flamengo w XXI wieku.

W klasyfikacji wszech czasów Pedro ustępuje jedynie takim legendom jak Zico (508 goli), Dida (253), Henrique Frade (214), Pirillo (209) oraz Romário (204).

TABELA

Flamengo ma na koncie 17 punktów i odbiło się po porażce z Red Bull Bragantino w trakcie tygodnia. Zespół z Rio de Janeiro zajmuje 5. miejsce i ma jeden mecz rozegrany mniej, ponieważ nie zmierzył się z Mirassol z powodu udziału w Recopa Sudamericana.

Santos zatrzymał się na 10 punktach i spadł na 16. pozycję, tuż nad strefą spadkową.

KOLEJNE MECZE

Flamengo wraca na boisko w nocy ze środy na czwartek, gdy zmierzy się z Cusco w Peru w meczu otwarcia Copa Libertadores. W Campeonato Brasileiro kolejnym rywalem będzie Fluminense, spotkanie odbędzie się w sobotę na stadionie Maracanã.

Santos zagra również w nocy ze środy na czwartek w Ekwadorze przeciwko Deportivo Cuenca w ramach Copa Sudamericana. W sobotę natomiast zmierzy się z Atlético Mineiro na stadionie Vila Belmiro.

FLAMENGO 3:1 SANTOS - 10. KOLEJKA CAMPEONATO BRASILEIRO

STADION: Maracanã w Rio de Janeiro.
WIDZÓW: 68.615.
ARBITER: Anderson Daronco (RS).
ASYSTENCI: Michael Stanislau (RS), Thiaggo Americano Labes (SC).
VAR: Emerson de Almeida Ferreira (MG).
ŻÓŁTE KARTKI: Gabriel Bontempo, Barreal (Santos).
CZERWONA KARTKA: Cuquinha (asystent Santos).
BRAMKI: 48' Lautaro Díaz (0:1)1 64' Pedro (1:1), 70' k. Jorginho (2:1), 89' Lucas Paquetá (3:1).

FLAMENGO: Rossi; Varela, Léo Ortiz, Léo Pereira, Ayrton Lucas; Evertton Araujo (66' Lucas Paquetá), Jorginho; Carrascal (81' Plata), Arrascaeta (86' De La Cruz), Samuel Lino (66' Bruno Henrique); Pedro (82' Luiz Araújo). TRENER: Leonardo Jardim.

SANTOS: Gabriel Brazão; Zé Ivaldo (73' Gabriel Barbosa), Lucas Veríssimo, Luan Peres, Escobar; Christian Oliva (73' Willian Arão), Gustavo Henrique, Gabriel Bontempo (90+6' Zé Rafael); Barreal (83' Rollheiser), Thaciano (73' Moisés), Lautaro Díaz. TRENER: CUCA.

iconautor: MentiX

icon 06.04.2026

icon00:34

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.pl











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy