Wygrana i awans

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo wygrało 2:0 klasyk z Vasco rozegrany w ramach 10. kolejki Campeonato Carioca. Dzięki bramkom Bruno Henrique (z rzutu karnego) i Évertona Cebolinhy, Rubro-Negro osiągnęli 20 punktów w tabeli i zapewnili sobie udział w półfinałach rozgrywek stanowych.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

DOMINUJĄCY POCZĄTEK

Od początku meczu Flamengo było lepsze, kontrolowało posiadanie piłki i wywierało dużą presję w polu karnym Vasco w pierwszej połowie klasyku. Co ciekawe, gol padł dopiero po rzucie karnym: Lucas Zuccarello sfaulował Gonzalo Platę w polu karnym, a Bruno Henrique pewnie wykorzystał jedenastkę. Gonzalo Plata trafił do siatki w 38. minucie, po wcześniejszym podaniu od Léo Jardima, ale gol został anulowany z powodu spalonego.

DRUGA POŁOWA W DWÓCH AKTACH

Zmiany taktyczne wprowadzone przez trenera Fábio Carille sprawiły, że Vasco od początku drugiej połowy zaprezentowało się zupełnie inaczej. Drużyna zaczęła śmielej atakować, stwarzając duże zagrożenie pod bramką Flamengo i zmuszając Agustína Rossiego do kilku kluczowych interwencji do 66. minuty.

Korekty wprowadzone przez Filipe Luísa ponownie wyrównały przebieg meczu na stadionie Maracanã, a Flamengo odzyskało przewagę po przerwie technicznej. W 89. minucie Éverton Cebolinha zakończył piękną akcję Wesleya, zapoczątkowaną na własnej połowie, i zdobył wspaniałą bramkę, ustalając wynik Clássico dos Milhões.

BRAK SZACUNKU CZY NIE?

Pod koniec spotkania doszło do spięcia między zawodnikami. Zanim Dimitri Payet sfaulował Wesleya, ten ostatni popisał się efektownym podaniem piętą podczas rozegrania akcji Flamengo. Francuz go zatrzymał, a chwilę później Wesley wdawał się w dyskusję z Pablo Vegettim, który nie był zadowolony z zachowania gracza Rubro-Negro. Następnie Wesley popchnął Philippe Coutinho, co dodatkowo podgrzało atmosferę na boisku.

TERMINARZ I SYTUACJA W TABELI

Dzięki zwycięstwu Flamengo ma na swoim koncie 20 punktów i zapewniło sobie awans do półfinału Campeonato Carioca. W przyszłą sobotę Rubro-Negro zakończy rywalizację w Taça Guanabara meczem z Maricá, który odbędzie się na stadionie Maracanã.

Vasco zajmuje czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 14 punktów, ale może stracić pozycję w zależności od wyników kolejnych spotkań. W przyszłą niedzielę podopieczni Fábio Carille zmierzą się z Botafogo w kolejnym klasyku, który odbędzie się na stadionie São Januário.

FLAMENGO 2:0 VASCO - 10. KOLEJKA TAÇA GUANABARA

STADION: Maracanã w Rio de Janeiro (RJ).
WIDZÓW: 44.543.
ARBITER: Wagner do Nascimento Magalhães.
ASYSTENCI: Rodrigo Henrique Correa, Thiago Filemon Pinto.
VAR: Philip George Bennett.
ŻÓŁTE KARTKI: Varela (FLA); Mauricio Lemos, Mateus Carvalho (VAS).
BRAMKA: 30' k. Bruno Henrique (1:0); 89' Éverton Cebolinha (2:0).

FLAMENGO: Rossi; Wesley, Danilo, Léo Pereira, Varela (65' Léo Ortiz); Pulgar, Evertton Araújo (65' Allan), Arrascaeta (65' Luiz Araújo); Michael (71' Éverton Cebolinha), Plata, Bruno Henrique (90'+1 Matheus Gonçalves). TRENER: Filipe Luís.

VASCO: Léo Jardim; Puma, João Victor, Lucas Freitas (73' Mauricio Lemos), Lucas Piton (85' Victor Luís), Mateus Carvalho, Hugo Moura (85' Payet), Tchê Tchê (77' Paulinho), Zuccarello (77' Jean David), Coutinho, Vegetti. TRENER: Fábio Carille.

iconautor: MentiX

icon 16.02.2025

icon08:56

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: flamengo.com.pl











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy