Wygrana i awans do półfinału
W karnawałową niedzielę Flamengo wygrało 2:1 z Botafogo w ćwierćfinale Campeonato Carioca i wyeliminowało rywala z rozgrywek. Zespół prowadzony przez Filipe Luísa objął prowadzenie po golu Lucasa Paquety, jednak Alexander Barboza doprowadził do wyrównania. Pod koniec meczu Erick Pulgar zdobył bramkę, która zapewniła Rubro-Negro zwycięstwo.
W półfinale rywalem Flamengo będzie Madureira, która wyeliminowała Boavistę. To piąta z rzędu porażka Botafogo w tym sezonie.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
KTO NASTĘPNYM RYWALEM
Flamengo zmierzy się z Madureirą w półfinale Campeonato Carioca. Mecze odbędą się w dwa najbliższe weekendy. Botafogo, po odpadnięciu, zagra w Taça Rio. W półfinale zmierzy się z Boavistą.
JAK PRZEBIEGAŁ MECZ
Pierwsza połowa klasyku na stadionie Nilton Santos była starciem dwóch różnych stylów gry. Flamengo naciskało na Botafogo już od ich pola karnego, a Alvinegro próbowali szybkich podań w kontratakach, by zaskoczyć rywali.
W ten sposób Flamengo otworzyło wynik i stworzyło najgroźniejsze sytuacje w meczu. Zespół podwyższył pressing i odebrał piłkę Matheusowi Martinsowi w sytuacji, w której zawodnicy Botafogo domagali się faulu Vitão. Bruno Henrique wyłożył piłkę Lucasowi Paquecie, który uderzył zza pola karnego i zdobył swojego pierwszego gola po powrocie do Rubro-Negro.
Botafogo próbowało odpowiedzieć szybkimi atakami. Matheus Martins miał trzy dobre okazje, ale je zmarnował. Napastnik nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Andrewem, w innej akcji uderzył zbyt lekko, a także nie opanował piłki po długim podaniu od Alexandera Barbozy.
Po przerwie Botafogo dominowało przez znaczną część drugiej połowy. Drużyna rozpoczęła ją ofensywnie i doprowadziła do wyrównania po golu Alexandera Barbozy, zdobytym po dobrze rozegranym stałym fragmencie gry i dośrodkowaniu Alexa Tellesa. Zespół miał szansę wyjść na prowadzenie dzięki Arthurowi Novaesowi po efektownej akcji kombinacyjnej z Álvaro Montoro.
Mecz stał się wymianą ciosów, aż Flamengo zdobyło drugą bramkę po błędzie obrony podczas rzutu rożnego, która zostawiła Ericka Pulgara bez opieki, oraz po pomyłce Neto, który sparował piłkę wprost pod głowę Chilijczyka.
DOBRA SERIA FLAMENGO
Flamengo odniosło trzecie zwycięstwo z rzędu w sezonie. Rubro-Negro pokonali Sampaio Corrêę i Botafogo w Campeonato Carioca oraz Vitórię w Campeonato Brasileiro. Podopieczni trenera Filipe Luísa powoli łapią odpowiedni rytm po słabym początku 2026 roku, kiedy przegrali Supercopa do Brasil oraz rozegrali dwa słabe spotkania przeciwko São Paulo i Internacionalowi w Brasileirão.
PAQUETÁ PRZEŁAMUJE NIEMOC
Lucas Paquetá przełamał się w niedzielę w swoim piątym meczu po powrocie do Flamengo. Pomocnik zdobył pierwszego gola od powrotu do zespołu. Ciesząc się z bramki, wykonał swój tradycyjny taniec. Został ustawiony jako defensywny pomocnik, tak jak w meczu z Sampaio Corrêą, w którym również zagrał dobrze. Zawodnik zakończył mecz jako środkowy napastnik. Po spotkaniu skomentował swoją bramkę i ustawienie na boisku.
TERMINARZ
Flamengo ma przed sobą pierwszy mecz o Recopa Sudamericana. Drużyna zmierzy się z Lanús w nocy z czwartku na piątek na stadionie Néstor Díaz Pérez. W weekend zespół prowadzony przez Filipe Luísa zagra pierwsze półfinałowe spotkanie Campeonato Carioca przeciwko Madureirze.
Botofogo ma bardzo ważne spotkanie w nocy ze środy na czwartek w Copa Libertadores. Klub zmierzy się z Nacional Potosí na wysoko położonym stadionie w Boliwii w drugiej rundzie kwalifikacyjnej przed fazą grupową rozgrywek.
BOTAFOGO 1:2 FLAMENGO - ĆWIERĆFINAŁ CAMPEONATO CARIOCA
STADION: Nilton Santos w Rio de Janeiro (RJ).
WIDZÓW: 10 987.
ARBITER: Bruno Arleu de Araújo (RJ).
ASYSTENCI: Rodrigo Figueiredo Henrique Corrêa (RJ), Thiago Henrique Neto Corrêa (RJ).
VAR: Rodrigo Carvalhaes de Miranda (RJ).
ŻÓŁTE KARTKI: Bastos, Villalba (BOT).
BRAMKI: 19' Paquetá (0:1), 54' Barboza (1:1), 84' Pulgar (1:2).
BOTAFOGO: Neto, Bastos (83' Ythallo), Newton, Barboza; Vitinho, Danilo (45+2' Arthur Novaes), Jordan Barrera, Alex Telles, Álvaro Montoro (65' Artur); Villalba (83' Nathan Fernandes), Matheus Martins (65' Arthur Cabral). TRENER: Martín Anselmi.
FLAMENGO: Andrew; Emerson Royal, Danilo, Vitão, Ayrton Lucas; Erick Pulgar, Lucas Paquetá (89' Léo Pereira), Carrascal (72' Evertton Araújo); Plata (72' Luiz Araújo), Samuel Lino (60' Arrascaeta), Bruno Henrique (60' Éverton Cebolinha). TRENER: Filipe Luís.