Wyróżnienie, rozczarowanie i sytuacja pod presją: jak zaprezentowali się zawodnicy Flamengo w drugiej kolejce mundialu
Druga kolejka fazy grupowej Mistrzostw Świata dobiegła końca, a wszystkie reprezentacje z zawodnikami Flamengo ponownie wyszły na boisko. Z dziewięciu powołanych pięciu ponownie wystąpiło, a kilku z nich ma trudną sytuację w walce o awans do kolejnej fazy turnieju.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Po raz kolejny Alex Sandro i Léo Pereira w reprezentacji Brazylii nie podnieśli się z ławki rezerwowych w wygranym 3:0 meczu z Haiti. Podobnie Jorge Carrascal nie pojawił się na boisku w zwycięstwie Kolumbii 1:0 nad Demokratyczną Republiką Konga. Z kolei Giorgian de Arrascaeta nadal wraca do zdrowia po kontuzji łydki i nie był dostępny w dwóch pierwszych kolejkach, a także nie zagra przeciwko Hiszpanii.
LUCAS PAQUETÁ
Wystąpił w wyjściowym składzie i zagrał 64 minuty w meczu Brazylii, wyróżniając się dobrą grą. Zanotował asystę i rozpoczął akcję bramkową po odbiorze piłki. Kontrolował środek pola, łącząc ofensywne wejścia z Bruno Guimarãesem oraz dobrze pracując w defensywie i w ataku.
DANILO
Był jedną ze zmian w wyjściowym składzie Carlo Ancelottiego i rozegrał pełne 90 minut jako prawy obrońca. Zapewnił stabilność w defensywie i był solidny przez cały mecz. Wspierał rozegranie piłki, kilkukrotnie włączał się w ataki i nie pozwolił rywalom na stworzenie zagrożenia, dodatkowo ratując zespół wybiciem piłki z pola bramkowego po interwencji Alissona.
Brazylia ma bardzo dobrą sytuację w Grupie C. Z dorobkiem czterech punktów prowadzi w tabeli i potrzebuje co najmniej remisu ze Szkocją, aby zapewnić sobie awans do kolejnej fazy.
GUILLERMO VARELA
Urugwaj skomplikował swoją sytuację w turnieju. Z Guillermo Varelą w wyjściowym składzie zespół zremisował 2:2 z Cabo Verde. Prawy obrońca rozegrał pełne 90 minut i zaprezentował się solidnie, mimo jednego efektownego dryblingu rywala oraz słabszej gry całej drużyny.
NICOLÁS DE LA CRUZ
Ponownie wszedł z ławki rezerwowych, pojawiając się na boisku w 70. minucie drugiej połowy. Pojawiały się spekulacje o jego możliwym występie w pierwszym składzie, jednak do tego nie doszło. Urugwaj w dwóch meczach zdobył dwa punkty, a w obu przypadkach tracił bramki jako pierwszy i musiał gonić wynik bez powodzenia.
Urugwaj zajmuje drugie miejsce w Grupie H z dwoma punktami, a jego sytuacja jest trudna, ponieważ Arabia Saudyjska i Cabo Verde zmierzą się w ostatniej kolejce, podczas gdy Urugwaj zagra z prowadzącą Hiszpanią. Awans do kolejnej fazy jest zagrożony.
GONZALO PLATA
Ekwador znajduje się w bardzo trudnej sytuacji na mundialu. Gonzalo Plata zagrał pełne 90 minut w meczu z Curaçao, a po końcowym gwizdku przy bezbramkowym remisie został przyłapany na płaczu i pocieszany przez trenera Sebastiana Beccacece.
Na boisku był aktywny i próbował kreować sytuacje, jednak brakowało mu skuteczności w finalizacji akcji. W ostatniej kolejce Ekwador będzie musiał pokonać Niemcy, lidera grupy, aby zachować szanse na awans do kolejnej rundy.