Z Rodrigo Caio obrona wcale nie jest szczelniejsza
Po trzech miesiącach stawiania czoła niemal nieludzkiej sekwencji gier, Flamengo ma wreszcie siedem dni na trening i odpoczynek przed kolejnym spotkaniem. Okres ten będzie miał fundamentalne znaczenie dla trenera Rogério Ceniego, aby skorygować zespołowe i indywidualne błędy w obronie i złożyć układankę systemu obronnego. Po czerwonej kartce dla Matheusa Thulera i Natana, na rewanżowe spotkanie z Racingiem, szkoleniowiec ma do dyspozycji Léo Pereirę, Gustavo Henrique i Gabriela Nogę. Wątpliwości budzi Rodrigo Caio, który jest nieobecny od 22 września.
Słabość systemu obronnego, który tracił przynajmniej jedną bramkę we wszystkich ostatnich ośmiu konfrontacjach, wzmacnia pilność powrotu Rodrigo Caio. Defensor wrócił kontuzjowany ze zgrupowania reprezentacji Brazylii w dniu 16 października i od końca września rozegrał żadnego spotkania dla Mengão.
Pomimo konieczności powrotu, niepokojące są również liczby z Rodrigo Caio. Z nim na boisku, Flamengo nie straciło żadnego gola tylko w siedmiu meczach od początku sezonu.
MECZE FLAMENGO Z RODRIGO CAIO BEZ STRATY GOLA:
16/02: Flamengo 3×0 Athlético – (Super Copa do Brasil)
18/06: Flamengo 3×0 Bangu – (Taça Rio)
01/07: Flamengo 2×0 Boavista – (Taça Rio)
05/07: Flamengo 2×0 Volta Redonda – (Taça Rio)
15/07: Flamengo 1×0 Fluminense – (Campeonato Carioca)
15/08: Flamengo 1×0 Coritiba – (Campeonato Brasileiro)
30/08: Flamengo 1×0 Santos – (Campeonato Brasileiro)
W tych siedmiu grach, w których Flamengo nie straciło żadnej bramki, Rodrigo Caio grał u boku Léo Pereiry w pięciu. W sumie defensor rozegrał w tym sezonie 20 meczów, a Rubro-Negro stracili 25 goli.