Z Rogério Cenim, Flamengo traciło gola w każdym meczu
We wtorek Flamengo zmierzy się z Racingiem w rewanżowym meczu 1/8 finału Copa Libertadores. Aby awansować do ćwierćfinału rozgrywek, wystarczy, że Rubro-Negro bezbramkowo zremisują na stadionie Maracanã. Jednak może być to problematyczne, ponieważ w dotychczasowych wszystkich grach pod wodzą trenera Rogério Ceniego, zespół tracił co najmniej jednego gola.
W sumie pod batutą nowego szkoleniowca, Mengão rozegrało pięć spotkań i straciło osiem bramek. Po straconych golach, Flamengo opadło z Copa do Brasil przeciwko São Paulo z łącznym wynikiem 1:5 i zatrzymało się w tabeli Campeonato Brasileiro, potykając się u siebie z Atlético Goianiense.
Pomimo ujemnych liczb w obronie można zaobserwować poprawę w stosunku do okresu, w którym Domènec Torrent prowadził Rubro-Negro. Warto pamiętać, że pod dowództwem Katalończyka, klub z Gávea rozegrał 24 pojedynki i stracił 36 goli, co daje średnio 1,5 bramki na mecz.