Zachowanie Platy niepokoi sztab szkoleniowy i Flamengo rozważa jego sprzedaż
Gonzalo Plata jest źle oceniany przez Leonardo Jardima i nowy sztab szkoleniowy Flamengo. Zachowanie zawodnika jest krytykowane za kulisami, co część działaczy zarzucała mu już od czasów Filipe Luísa, kiedy skrzydłowy miał więcej miejsca w drużynie. Rubro-Negro rozważają jego sprzedaż po Mistrzostwach Świata.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Ekwadorczyk trafił do Flamengo w sierpniu 2024 roku, wykupiony z Al-Sadd w transakcji, która sięgnęła 52 mln reali. Zadebiutował 15 września za kadencji trenera Tite, ale niedługo potem drużynę przejął Filipe Luís, a Gonzalo Plata zyskał u niego uznanie.
Zawodnik wystąpił w 76 meczach, w tym w 50 w pierwszym składzie i w 26 jako rezerwowy, zdobył 8 bramek i zaliczył 10 asyst. Pod wodzą Filipe Luísa, Gonzalo Plata stał się swego rodzaju "jokerem" w ataku i bywał ustawiany nawet jako środkowy napastnik, wyprzedzając Pedro. Takie decyzje często były krytykowane przez kibiców ze względu na niewielką liczbę goli. Preferencję tłumaczono jego zaangażowaniem fizycznym i pressingiem.
Mimo zaufania trenera, Gonzalo Plata miał problemy z władzami Flamengo. Jego życie prywatne stało się tematem wśród kibiców i było krytykowane wewnątrz klubu. Podczas spotkania prezydenta Luiza Eduardo Baptisty ze sztabem szkoleniowym były trener usłyszał skargi dotyczące postawy niektórych zawodników poza boiskiem, zwłaszcza Ekwadorczyka. W ubiegłym roku władze Rubro-Negro były także niezadowolone z dwóch czerwonych kartek skrzydłowego przeciwko Racingowi w Copa Libertadores i São Paulo w Campeonato Brasileiro, za co został ukarany finansowo.
Mimo to u Filipe Luísa cieszył się zaufaniem. Sytuacja zmieniła się wraz z przyjściem Leonardo Jardima. Postawa Gonzalo Platy na treningach jest oceniana negatywnie przez sztab, który zarzuca mu brak zaangażowania.
"To zawodnik, który ma trudności z integracją. W tej chwili, aby grać we Flamengo, trzeba być dobrze zintegrowanym. Potrzebna jest koncentracja, odpowiednie nastawienie i duże zaangażowanie fizyczne, by walczyć o wyniki." - wyjaśnił Leonardo Jardim po remisie 1:1 z Corinthians.
Ta ocena przełożyła się na jego szanse gry. Pod wodzą Leonardo Jardima, Gonzalo Plata wystąpił w dwóch meczach, ale ani razu nie wyszedł w podstawowym składzie. Wchodził z ławki w spotkaniu z Fluminense w Campeonato Carioca oraz w zwycięstwie nad Botafogo w Campeonato Brasileiro.
PROFIL NIE ODPOWIADA LEONARDO JARDIMOWI
Zmiana statusu wynika również z filozofii trenera. Leonardo Jardim preferuje bardziej bezpośredni styl gry, nie przywiązuje tak dużej wagi do posiadania piłki i wysokiego pressingu, dostosowując taktykę do przeciwnika i przebiegu meczu. Portugalczyk nie lubi też improwizacji i jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza wystawiać Gonzalo Platy jako środkowego napastnika.
Władze Flamengo uważają, że Gonzalo Plata jest zawodnikiem, którego można sprzedać w drugim oknie transferowym, zwłaszcza że jego profil nie odpowiada nowemu sztabowi szkoleniowemu. Uznaje się, że będzie tracił miejsce w składzie. Rubro-Negro pracują jednak nad tym, by pomóc mu się odbudować i szybciej zaadaptować do systemu Leonardo Jardima.
Oczekuje się, że jego wartość rynkowa wzrośnie po Mistrzostwach Świata. W reprezentacji Ekwadoru nadal cieszy się dużym uznaniem i został powołany na marcowe mecze towarzyskie z Marokiem i Holandią. 25-letni skrzydłowy jest pewniakiem u selekcjonera Sebastiána Beccacece na mundial.
Jeśli Flamengo sprzeda go za kwotę wyższą niż zapłaciło, będzie musiało oddać 30% zysku Al-Sadd, co wynika z klauzuli zawartej w umowie z 2024 roku.
WYPOWIEDŹ ZASKOCZYŁA OTOCZENIE ZAWODNIKA
Otoczenie Gonzalo Platy wyraziło zaskoczenie słowami Leonardo Jardima. Twierdzi, że zawodnik miał problem fizyczny i dlatego nie był dostępny w ostatnim meczu, co miałoby tłumaczyć jego spadek formy. Ekwadorczyk dołączył do reprezentacji Ekwadoru na marcowe zgrupowanie.
Według ustaleń dziennikarzy zawodnik zgłosił ból podczas rozgrzewki przed piątkowym treningiem, dzień przed wyjazdem do São Paulo, i nie wziął udziału w zajęciach. Przeszedł badania, najpierw USG, a następnie dwa badania rezonansem magnetycznym, ale lekarze nie wykryli urazu. Ostatecznie jego brak w kadrze meczowej był decyzją sztabu szkoleniowego. W komunikacie przed meczem Flamengo nie umieściło go na liście kontuzjowanych.