Zasługa bramkarzy czy błędy w wykończeniu?

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo straciło pozycję lidera Campeonato Brasileiro po tym, jak zostało zatrzymane przez "Neuera" Léo Jardima i nie zdołało przełamać bezbramkowego remisu z Vasco na stadionie Maracanã. Niestety dla kibiców Rubro-Negro, oglądanie wielu niewykorzystanych sytuacji przez drużynę nie było jednorazowym przypadkiem. To zeszłotygodniowa wygrana 6:0 z Juventude była wyjątkiem od reguły.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Ale w końcu - te liczne niewykorzystane okazje Flamengo to bardziej zasługa bramkarzy rywali czy błędy techniczne ofensywy Rubro-Negro? Oto przeanalizowane 24 sytuacje stworzone i zmarnowane przez podopiecznych trenera Filipe Luísa w pierwszych meczach Brasileirão i Libertadores.

ZASŁUGA BRAMKARZY: 8 SYTUACJI

1. W meczu Flamengo x Inter, Juninho miał szansę po strzale głową skierowanym w róg bramki, ale Sergio Rochet przewidział kierunek, ruszył zanim padł strzał i obronił uderzenie z bliskiej odległości.

2. W tym samym meczu, bramkarz Internacionalu ponownie wygrał pojedynek z napastnikiem Flamengo. Po dośrodkowaniu od Michaela, Juninho ponownie uderzył głową w róg, ale Sergio Rochet ruszył wcześniej i zdołał skutecznie interweniować.

3. Sergio Rochet opuścił mecz z kontuzją, ale jego zmiennik również powstrzymał Juninho. Po świetnym podaniu od Léo Ortiza, napastnik wyszedł sam na sam z Anthonim, który minimalnie musnął piłkę opuszkami palców, co wystarczyło, by nie wpadła do siatki. Choć była to klarowna okazja, trzeba przyznać, że bramkarz wykonał dobrą robotę.

4. Na początku meczu z Vitórią na stadionie Barradão, Gérson otrzymał piłkę od Éverton Cebolinhy w polu karnym i uderzył w róg, ale Lucas Arcanjo popisał się efektowną interwencją.

5. W tej samej grze, pod koniec drugiej połowy, Michael dośrodkował wprost na głowę Bruno Henrique. Choć nie był to łatwy strzał, napastnik zdołał nadać piłce siłę i kierunek niemal z linii pola bramkowego, ale Lucas Arcanjo zareagował błyskawicznie i obronił.

6. Dochodzimy do pamiętnego meczu z Vasco, w którym Léo Jardim zagrał kapitalne zawody. Zaczęło się od potężnego strzału głową Gérsona po dośrodkowaniu od Nicolása de la Cruza - bramkarz obronił strzał z bliskiej odległości.

7. W drugiej połowie klasyku Pedro, który dopiero co wszedł na boisko, otrzymał dośrodkowanie od Wesleya. Piłka przyleciała trochę za plecy, ale napastnik zdołał się ustawić i uderzyć głową w przeciwnym kierunku do ruchu Léo Jardima, który jednak zdołał obronić.

8. W ostatnich minutach meczu, Léo Ortiz wrzucił piłkę na głowę Évertona Cebolinhy, który uderzył z bliska. Choć strzał nie był mocny, zmusił Léo Jardima do kolejnej znakomitej interwencji.

BŁĄD ATAKU: 16 SYTUACJI

1. Wracając do meczu z Internacionalem na stadionie Maracanã, Anthoni popełnił błąd przy wyprowadzeniu piłki na początku drugiej połowy i oddał ją Luizowi Araújo. Napastnik wykonał piękną indywidualną akcję, wszedł w pole karne mijając obrońcę, ale w momencie strzału posłał piłkę wysoko nad bramką.

2. W Wenezueli, w debiucie Flamengo w Copa Libertadores, już na początku meczu obrona Deportivo Táchira popełniła błąd, Michael walczył o piłkę, która trafiła do Luiza Araújo, prawie na linii pola bramkowego i z dobrym kątem do strzału, ale ten chybił.

3. W tym samym spotkaniu Michael zagrał idealnie do Luiza Araújo, który stanął oko w oko z Jesúsem Camargo, ale uderzył słabo, prosto w bramkarza.

4. Wracając do meczu z Vitórią na Barradão, Wesley wygrał pojedynek fizyczny i dośrodkował idealnie na głowę Évertona Cebolinhy, który był kompletnie niekryty w polu karnym. Mimo to główkował wprost i zmarnował świetną okazję.

5. Jeszcze przed pierwszym golem w tym meczu, Giorgian de Arrascaeta miał dobrą szansę po podaniu od Évertona Cebolinhy z boku pola karnego. Zszedł do środka, by oddać swój charakterystyczny techniczny strzał, ale uderzył bardzo nieczysto i piłka poleciała daleko od bramki.

6. Wciąż w tym samym meczu, Alex Sandro świetnie podał do Juninho, który wyszedł sam na sam z bramkarzem. Miał czas, by się ustawić, ale próbował zaskoczyć bramkarza strzałem w przeciwnym kierunku i zmarnował kolejną stuprocentową sytuację.

7. W bolesnym meczu z Central Córdoba w Copa Libertadores, Juninho miał idealną okazję już w pierwszej minucie. Otrzymał podanie od Gonzalo Platy i wyszedł sam na sam, ale zwlekał ze strzałem i został zablokowany przez obrońcę.

8. W tym samym spotkaniu Flamengo miało jeszcze dwie szanse, by uniknąć porażki w doliczonym czasie. Pierwszą miał Luiz Araújo, po pięknym zgraniu od Pedro po dośrodkowaniu Gérsona. Nie był to łatwy strzał, ale Luiz Araújo nie trafił czysto w piłkę ani nie skierował jej w róg, co ułatwiło interwencję bramkarzowi.

9. Ale sytuacja, która najbardziej utkwiła kibicom w pamięci, to główka Bruno Henrique w słupek. Nicolás de la Cruz dośrodkował idealnie, napastnik uprzedził obrońcę i mógł nawet uderzać nogą. Zdecydował się na "główkę ze szczupaka" i choć miał pustą bramkę, próbował zbyt dokładnie i trafił w słupek. Jedna z tych okazji, których nie wolno zmarnować.

10. W meczu z Grêmio w Porto Alegre, w pierwszej połowie Michael zagrał świetne podanie do Giorgiana de Arrascaety w polu karnym. Obrońca zbliżał się do zablokowania strzału, więc Urugwajczyk zdecydował się zagrać do Bruno Henrique, który był niepilnowany. Podanie nie było idealne, ale napastnik mógł rzucić się na piłkę, która przeszła przez pole bramkowe.

11. W niemal perfekcyjnym meczu przeciwko Juventude, jedyna niewykorzystana okazja należała do Michaela. Alex Sandro dośrodkował po ziemi idealnie, ale Michael trafił piłkę kostką i w zasadzie zachował się jak obrońca - kolejna sytuacja nie do zmarnowania.

12. Znów jesteśmy przy klasyku z Vasco, Michael miał pierwszą dobrą okazję w tym meczu. Otrzymał kapitalne podanie od Giorgiana de Arrascaety, ale uderzył źle, prosto w Léo Jardima.

13. W pięknej wymianie podań między Gérsonem i Bruno Henrique, napastnik odegrał na 16. metr, a Gérson uderzył z pierwszej piłki lewą nogą, ale trafił pod piłkę i posłał ją wysoko nad poprzeczką.

14. W drugiej połowie, po rzucie rożnym od Nicolása de la Cruza, Bruno Henrique wyskoczył najwyżej, ale próbując skierować piłkę w róg, ledwo musnął ją głową i praktycznie "przestrzelił".

15. Pod koniec meczu Giorgian de Arrascaeta dorzucił z wolnego na głowę Gonzalo Platy, który wygrał pojedynek powietrzny z Pablo Vegattim, ale posłał piłkę nad poprzeczką.

16. I na koniec nawet najlepszy snajper Pedro też popełnia błędy. W doliczonym czasie Erick Pulgar zagrał piękną klepkę z Gonzalo Platą i piętą wyłożył piłkę "dziewiątce", która mogła spokojnie przyjąć i uderzyć. Strzał był mocny, ale poszedł w środek bramki, co ułatwiło interwencję Léo Jardimowi.

Można więc powiedzieć, że podwójna liczba zmarnowanych sytuacji bramkowych przez Flamengo wynikała z błędów technicznych napastników - od złych decyzji po niecelne strzały lub uderzenia prosto w środek bramki (co pokazuje, że nawet strzał "w światło bramki" niewiele znaczy, jeśli trafia prosto w bramkarza). Po meczu na Maracanie w sobotę Michael przyznał, że drużyna musi poprawić skuteczność i mówił o potrzebie większego spokoju w momencie finalizacji akcji.

 

Mimo że Flamengo skupia się przede wszystkim na Campeonato Brasileiro w 2025 roku, teraz zmienia priorytet i koncentruje się na Copa Libertadores. We wtorek zmierzy się z LDU na wysoko położonym stadionie Casa Blanca w Quito. Rubro-Negro muszą zdobyć punkty w tym, uważanym za najtrudniejszy w grupie, meczu, aby nie skomplikować sobie sytuacji w Grupie C i nie pozwolić Ekwadorczykom odskoczyć na cztery punkty. A kolejne dwa spotkania Flamengo w tych rozgrywkach również odbędą się na wyjeździe.

iconautor: MentiX

icon 21.04.2025

icon19:36

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: Twitter Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy