Zico: Zapomnieli, że był to mecz w Copa Libertadores

Rozmiar tekstu: A A A

Czwartkowa klęska Flamengo z Independiente del Valle jest tematem tygodnia w świecie piłki. Największy idol w historii Rubro-Negro, Zico skrytykował postawę zespołu w przegranym 0:5 spotkaniu z ekwadorskim klubem na stadionie Casa Blanca w Quito. Zdaniem Galinho de Quintino, piłkarze zachowywali się tak, jakby uczestniczyli w treningu w Gávea.

"Zespół Flamengo sprawiał wrażenie, jakby wydawało im się, że grają trening w Gávea z drużyną, która jest rezerwowa i zawsze daje z siebie trochę więcej, aby móc się pokazać i zdobyć miejsce. A potem traci bramkę i mówią: "Ach, to kolejna bramka." Nie ma kibiców... ale zapomnieli, że był to mecz w Copa Libertadores." - powiedział Zico.

Zico przypomniał również okres, w którym zespół z lat 80 przeszedł zmianę trenerów, ale nadal zdobywał ważne tytuły. Zdaniem idola Rubro-Negro, piłkarze muszą zrozumieć, że odpowiedzialność spoczywa na nich.

"Nasz zespół miał okres, w którym wygraliśmy wszystko i mieliśmy pięciu trenerów, którzy ze wszystkimi korespondowali. Czasami nie zgadzałem się z tym, którego uważałem za świetnego trenera, czyli Dino Sanim, ale zawsze dawałem z siebie wszystko. To właśnie muszą zrozumieć piłkarze, odpowiedzialność spoczywa na nich, nie tylko na trenerze, który ma inne pomysły." - dodał.

iconautor: MentiX

icon 19.09.2020

icon22:21

iconźródło: colunadoflamengo.com

iconfoto: flamengo.com.br











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy