Zrobił wrażenie na Taffarelu i ma klauzulę odejścia wynoszącą 70 mln euro

Rozmiar tekstu: A A A

Wśród doświadczonych zawodników powołanych na mecze towarzyskie przeciwko Francji i Chorwacji, obraz młodego bramkarza stojącego obok Edersona, Hugo Souzy i Bento może wydawać się intrygujący dla ogółu kibiców, ale nie dla fanów Flamengo. Mając 18 lat, bramkarz Léo Nannetti został zaproszony przez Brazylijską Konfederację Piłki Nożnej (CBF) do treningów z reprezentacją Brazylii i jest uznawany za jeden z najbardziej obiecujących młodych talentów sektora młodzieżowego Rubro-Negro, z klauzulą odstępnego wynoszącą około 70 milionów euro.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

ZACHWYCIŁ TAFFARELA

Mimo młodego wieku Léo Nannetti jest już dobrze znany sztabowi szkoleniowemu Brazylii. Ma na koncie powołania do młodzieżowych reprezentacji i w zeszłym roku został zaproszony do udziału w treningach pierwszej reprezentacji.

Wtedy bramkarz dopiero co stał się bohaterem Flamengo U-20 w triumfie w U-20 Intercontinental Cup, broniąc dwa rzuty karne przeciwko Barcelonie na stadionie Maracanã.

Profesjonalizm podczas treningów i umiejętności techniczne młodego zawodnika od razu zwróciły uwagę nikogo innego jak Cláudio Taffarela, legendy reprezentacji i obecnego trenera bramkarzy Canarinhos.

"Bardzo fajny chłopak. Nie do końca wierzyłem, że był bramkarzem w tym finałowym meczu (U-20 Intercontinental Cup). Bardzo się cieszę, że jest z nami na treningach. Ma ogromny potencjał. Podoba mi się, szczególnie że to 18-latek, który już ma profesjonalne podejście. Jestem pewien, że da wiele radości Flamengo." - powiedział Cláudio Taffarel o Léo Nannettim we wrześniu 2025 roku.

Brazylijska legenda nie straciła też okazji, by pożartować z chłopaka i opowiedziała zabawną historię z ich wspólnego czasu:

"Nie polubiłem go. Nie polubiłem, bo na pierwszym treningu poprosił mnie, żebym założył mu rękawice (śmiech). Wiesz, takie bardzo ciasne rękawice? Jedną udało się założyć, drugiej nie. Powiedział: "Profesorze, możesz założyć rękawicę ze mną?". Odpowiedziałem: "Wyjdź stąd teraz (śmiech). Jestem trenerem, a nie tym, kto zakłada rękawice" (śmiech)." - dodał Cláudio Taffarel.

POCHODZI Z IPANEMY, UCZY SIĘ ANGIELSKIEGO I ROBI PRAWO JAZDY

Léo Nannetti pochodzi z Ipanemy, jednej z najzamożniejszych dzielnic Rio de Janeiro, i uczęszczał do prywatnej szkoły, mając korzystne warunki ekonomiczne.

Zainspirowany starszym bratem, który również był bramkarzem, ale nie został profesjonalistą, Léo Nannetti wyróżnił się w lokalnej szkółce Flamengo i w wieku 9 lat został wybrany przez klub do sektora młodzieżowego. Pasja do rywalizacji i oczywisty talent w bramce sprawiły, że jego hobby stało się zawodem.

Posiada obywatelstwo włoskie, aktualnie uczęszcza na prywatne lekcje angielskiego i jest w trakcie uzyskiwania prawa jazdy.

STAŁ SIĘ ULUBIEŃCEM FILIPE LUÍSA

Łącznie Léo Nannetti rozegrał już ponad 300 meczów w sektorze młodzieżowym Flamengo. Jego talent zauroczył również Filipe Luísa.

Były już trener Rubro-Negro prowadził młodego bramkarza od drużyny U-17, gdy były lewy obrońca zaczynał swoją karierę szkoleniowca.

Bramkarz szybko stał się zaufanym zawodnikiem Filipe Luísa, który po awansie do drużyny U-20 postanowił zabrać go ze sobą, mimo że Léo Nannetti był jeszcze w wieku U-17.

Gdy trener został przeniesiony do pierwszego zespołu, również awansował Léo Nannettiego, aby zdobywał doświadczenie obok Agustína Rossiego i pozostałych graczy.

ROSSI DAJE WSKAZÓWKI NANNETTIEMU

Innym, który "ochrzcił" Léo Nannettiego we Flamengo, był sam Agustín Rossi. Argentyńczyk, gwiazda w zeszłorocznych triumfach w Copa Libertadores i Campeonato Brasileiro, często udziela młodemu bramkarzowi rad i towarzyszy mu, kiedy tylko może.

Przed finałem U-20 Intercontinental Cup przeciwko Barcelonie Agustín Rossi wysłał Léo Nannettiemu wiadomość z zachętą i spokojem, którą młody bramkarz bardzo sobie cenił.

SPOTKANIE POKOLEŃ BRAMKARZY WYWODZĄCYCH SIĘ Z FLAMENGO KONTRASTUJE Z ERĄ „OBCOKRAJOWCÓW”

Podczas niezapomnianych dni spędzonych przez Léo Nannettiego z reprezentacją w USA miał okazję przebywać razem z innym bramkarzem, który jest wychowankiem Flamengo, Hugo Souzą, obecnie grającym w Corinthians.

Obecny bramkarz Timão jest przykładem wychowanka, który nie miał długiej serii występów w pierwszym zespole Flamengo.

W nowej "złotej erze" rozpoczętej od 2019 roku podstawowymi bramkarzami byli zawodnicy spoza Ninho do Urubu: Diego Alves, a obecnie Agustín Rossi.

Wcześniej chłopcy z Ninho nie mieli łatwego życia. Ostatnim, który miał serię występów, był Paulo Victor w latach 2014-2016.

WICEMISTRZ COPA LIBERTADORES U-20

Przed wyjazdem do USA na treningi reprezentacji Léo Nannetti grał w Copa Libertadores U-20, gdzie Flamengo przegrało w finale po serii rzutów karnych z Santiago Wanderers. Rubro-Negro walczyli o trzeci z rzędu tytuł.

Choć od czasu do czasu trenuje z pierwszym zespołem, Flamengo planuje, aby młody bramkarz kontynuował grę w drużynie U-20 w tym sezonie.

iconautor: MentiX

icon 26.03.2026

icon19:25

iconźródło: uol.com.br

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy