Związek Flamengo i Gérsona zakończył się w chłodny i formalny sposób
Relacja między Flamengo a Gérsonem zakończyła się w chłodny sposób, bez znaczącego pożegnania dla zawodnika, który stał się idolem klubu. Drugi etap kariery pomocnika w Gávei zakończył się formalnością: wpłatą kwoty klauzuli wykupu przez Zenit na konto Rubro-Negro. Ostatnie miesiące były napięte, pełne złośliwości i licznych ofert dotyczących obecnie już byłego kapitana.
Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!
Flamengo ogłosiło odejście pomocnika za pośrednictwem oficjalnego komunikatu i krótkiego wpisu zawierającego dwa zdania podziękowania. W oświadczeniu klub wspomina o "złożeniu przez zawodnika prośby o rozwiązanie kontraktu i jednostronnym zerwaniu umowy", a także o wpłacie kwoty odstępnego. Sam Gérson jeszcze nie zabrał głosu i w najbliższych dniach uda się do Rosji, by podpisać kontrakt z Zenitem.
Koniec tej "telenoweli" oznacza również zakończenie siedmiomiesięcznego okresu napięć między Departamentem Piłki Nożnej, zawodnikiem a jego otoczeniem. Od momentu zmiany w zarządzie klubu rosła presja ze strony piłkarza na podpisanie nowego kontraktu, ponieważ czuł się niedoceniany finansowo - od powrotu do Flamengo na początku 2023 roku jego pensja pozostawała na tym samym poziomie, jednym z najniższych wśród czołowych zawodników zespołu.
Nawet trener Filipe Luís publicznie poparł przedłużenie umowy, która ostatecznie została podpisana w kwietniu. W ogłoszeniu Flamengo napisało: "Uśmiech tego, który zostaje do 2030 roku". Jednak bardziej przypominał on wymuszony uśmiech, biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, które nie spodobały się żadnej ze stron.
PUBLICZNA WYMIANA USZCZYPLIWOŚCI
W lutym ojciec i agent Gérsona, Marcão publicznie skrytykował Flamengo za brak docenienia jego syna. W wywiadzie dla kanału "Pod do Marcão" na YouTube ujawnił, że pomocnik zrezygnował z połowy wynagrodzenia, jakie otrzymywał w Olympique Marsylia, aby wrócić do Rubro-Negro w 2023 roku, pod warunkiem, że zostanie doceniony, jeśli pokaże się z dobrej strony na boisku.
Luiz Eduardo Baptista odpowiedział podczas spotkania z członkami klubu w Gávea w marcu. W tonie ironii prezydent Flamengo wspomniał ojca i agenta piłkarza, Marcão jako jedną z przeszkód w zawarciu porozumienia: "Zaproponowaliśmy Gérsonowi przedłużenie kontraktu, ale zawodnik Marcão jeszcze się nie zgodził".
Osoby śledzące codzienne życie klubu zauważyły, że Gérson stał się bardziej zamknięty w sobie wraz ze wzrostem spekulacji na temat jego relacji z Flamengo i możliwego odejścia. Wesley jest zawodnikiem, z którym pomocnik utrzymuje najbliższy kontakt - Gérson jest ojcem chrzestnym córki obrońcy. Pomocnik stał się liderem dla młodszych zawodników. Nawet interakcje z trenerem Filipe Luísem nie były zbyt częste.
OFERTY
Podczas zimowego okienka transferowego Flamengo odrzuciło ofertę Zenitu w wysokości 18 milionów euro za Gérsona. Następnie Rubro-Negro zaakceptowali drugą ofertę - 20 milionów euro kwoty podstawowej plus 9 milionów euro w formie premii.
Wówczas zarząd poinformował pomocnika, że zostanie sprzedany, jeśli osobiście poprosi o zgodę na odejście trenera Filipe Luísa, czego Gérson nie chciał zrobić, uznając, że decyzja o przyjęciu lub odrzuceniu oferty należy do klubu. To wydarzenie jeszcze bardziej ochłodziło relacje między stronami.
W trakcie tej "zimnej wojny" udało się jednak osiągnąć porozumienie w sprawie przedłużenia kontraktu. Gérson miał umowę do 2027 roku, a przedłużył ją do 2030, uzyskując upragnioną podwyżkę.
Podczas negocjacji, mimo świadomości zainteresowania ze strony Zenitu, Flamengo obniżyło klauzulę wykupu z 200 milionów euro do 25 milionów euro, jasno dając do zrozumienia, że sprzeda pomocnika za wartość klauzuli, bez konieczności rozmów zarządu Rubro-Negro z zainteresowanym klubem. Dla władz klubu była to uczciwa cena za 28-letniego zawodnika.
To, co było spodziewane, w końcu się wydarzyło. W czerwcu Zenit ponownie mocno zaangażował się w sprowadzenie Gérsona, który zaakceptował ofertę rosyjskiego klubu. Sam zawodnik poinformował Flamengo, że po Klubowych Mistrzostwach Świata, rosyjski klub zapłaci klauzulę w wysokości 25 milionów euro.
CISZA PRZY POŻEGNANIU IDOLA
Gérson opuszcza Flamengo, nie wypowiadając się publicznie na temat swojego odejścia. Pomocnik udzielił wywiadu tylko raz - podczas Klubowych Mistrzostw Świata, w przerwie meczu przegranego z Bayernem Monachium, kiedy naturalnie skomentował jedynie samo spotkanie. Nie brał udziału w strefach mieszanych ani konferencjach prasowych. Ostatnim akcentem w relacji z kibicami był gol strzelony z niemieckim klubem w porażce 2:4 w 1/8 finału.
Z drugiej strony, opublikowana w piątek nota Flamengo ujawnia niezadowolenie klubu z postawy zawodnika. Wewnątrz Rubro-Negro uważa się, że relacja z ojcem i agentem Gérsona miała decydujący wpływ na negatywną atmosferę towarzyszącą pożegnaniu byłego kapitana.
Flamengo rozważa jeszcze podjęcie kroków prawnych wobec Gérsona. Powodem jest umowa dotycząca praw do wizerunku zawodnika, która zawiera klauzulę przewidującą zwrot zaliczki otrzymanej przy przedłużeniu kontraktu w przypadku jednostronnego zerwania umowy. Mimo że Zenit wpłacił kwotę odstępnego, niektóre osoby uważają, że Rubro-Negro mają prawo do zwrotu tej kwoty.
Podczas dwóch pobytów we Flamengo, Gérson rozegrał łącznie 253 mecze, w których odniósł 155 zwycięstw, zanotował 50 remisów i 48 porażek. Zdobył 19 bramek.
Gérson w koszulce Rubro-Negro sięgnął po 12 trofeów: Copa Libertadores (2019), Campeonato Brasileiro (2019 i 2020), Copa do Brasil (2024), Supercopa do Brasil (2020, 2021 i 2025), Recopa Sudamericana (2020) oraz Campeonato Carioca (2020, 2021, 2024 i 2025).