"Odłóż telefon i idź wziąć prysznic". Jak Jorginho i Danilo zostali "starszymi braćmi" młodych piłkarzy Fla

Rozmiar tekstu: A A A

Flamengo odbywa zgrupowanie w Portugalii z liczną grupą młodych zawodników w kadrze, co jest efektem wielu nieobecności związanych z mistrzostwami świata. Dla wielu z nich ten okres stał się okazją nie tylko do gry, ale także do nauki od bardziej doświadczonych kolegów, którzy pełnią rolę mentorów.

Jeśli chcesz wspierać naszą pracę, rozważ wpłatę na platformie BuyCoffee! Twoje wsparcie pomoże nam rozwijać się, dostarczać lepsze treści i angażować się w nowe projekty. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i jest bardzo doceniana. Dziękuję za Twoje wsparcie!

Tak jest między innymi w przypadku 17-letniego środkowego obrońcy Daniela Thurama oraz 19-letniego lewego obrońcy Johnny'ego. Daniela Thuram wyszedł w podstawowym składzie w wygranym 2:0 sparingu z Lausanne-Sport, natomiast Johnny pojawił się na boisku po przerwie podczas meczu rozegranego na Estádio Algarve.

Po spotkaniu, podczas pierwszej konferencji prasowej w swoich karierach, obaj opowiedzieli o zawodnikach, którzy najbardziej pomagają młodym piłkarzom w pierwszym zespole.

– Na co dzień podczas treningów Jorginho bardzo dużo ze mną rozmawia. Po zajęciach zostaje ze mną na dodatkowe ćwiczenia, a także udziela rad poza boiskiem. Dzisiaj po meczu siedziałem w telefonie, a on powiedział, żebym odłożył telefon i poszedł wziąć prysznic. To część naszej generacji, że ciągle korzystamy z Instagrama i telefonu, ale on zawsze stara się przekazywać nam swoje doświadczenie. Dużo pomagają też Vitão i pozostali obrońcy. To dla nas ogromna wartość, że możemy się od nich uczyć – powiedział Daniela Thuram.

Johnny wskazał z kolei na Danilo, który obecnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Brazylii.

– Dla mnie najważniejszy jest Danilo. To on najwięcej mnie prowadził podczas treningów. Bardzo dużo uczę się również od Vitão i Jorginho, ale Danilo ma podobny styl gry do mojego i bardzo mi pomaga, zarówno rozmowami, jak i przykładem na boisku. To zaszczyt móc z nim grać, choć wiem, że wciąż mam jeszcze bardzo wiele do nauczenia się – przyznał Johnny.

Lewy obrońca został włączony do pierwszego zespołu po raz pierwszy w ubiegłym roku i rozegrał już cztery mecze w seniorskiej drużynie. Oprócz występu w sparingu z Lausanne-Sport zagrał raz w Campeonato Brasileiro, gdy pierwszy zespół przebywał na Copa Intercontinental w grudniu, oraz dwukrotnie w Campeonato Carioca na początku tego roku. Później doznał jednak kontuzji barku, która wymagała operacji. Po powrocie do zdrowia był podstawowym zawodnikiem zespołu U-20 i dwukrotnie znalazł się na ławce rezerwowych pierwszej drużyny, choć nie pojawił się na boisku.

– Gra we Flamengo to już spełnienie marzeń. Największą presją jest możliwość odmienienia życia naszej rodziny. W piłce najważniejsze jest czerpanie radości z chwili. Środowy mecz był dla mnie wyjątkowy, bo wcześniej grałem już w pierwszym zespole, ale nie z tak doświadczonymi zawodnikami. Wcześniej występowaliśmy w młodszym składzie, jak podczas Campeonato Carioca czy meczu z Mirassolem. Gra z główną drużyną i wsparcie kibiców to zupełnie inne doświadczenie niż występy w akademii. To ogromna radość przeżywać taką presję.

Daniela Thuram przed sparingiem z Lausanne-Sport miał na koncie tylko jeden występ w pierwszej drużynie Flamengo. Zadebiutował w wygranym 8:0 meczu z Madureirą w półfinale Campeonato Carioca, gdy w końcówce zastąpił Léo Ortiza. Dzięki zgrupowaniu w Portugalii otrzymał jednak więcej czasu z pierwszym zespołem, ponieważ sztab szkoleniowy zdecydował się nie zwalniać go na zgrupowanie reprezentacji Brazylii U-17.

– Jestem bardzo wdzięczny za tę szansę. Zadebiutowałem jeszcze za kadencji Filipe Luísa, który mi zaufał, a teraz chcę jak najlepiej wykorzystać każdą kolejną okazję w pierwszym zespole Flamengo. Zarówno na treningach, jak i poza boiskiem starsi zawodnicy dzielą się swoimi doświadczeniami, opowiadają o błędach, które popełnili, i przekazują wiele cennych rad. Staramy się ich słuchać, bo zawsze warto uczyć się od tych, którzy przeszli już tę drogę.

Po remisie 2:2 z River Plate i zwycięstwie 2:0 nad Lausanne-Sport, Flamengo rozegra w sobotę trzeci i ostatni sparing podczas portugalskiego zgrupowania. Rywalem będzie Benfica, jeden z najbardziej utytułowanych klubów w Portugalii, a stawką spotkania będzie Troféu do Algarve.

– To dla nas ogromna szansa, że możemy tutaj być dla mnie, Thurama i pozostałych młodych zawodników. Jeśli dostanę okazję w meczu z Benficą, będę gotowy. Cały czas ciężko na to pracuję. Nie wiemy jeszcze, jaka będzie sytuacja Ayrtona Lucasa. To świetny piłkarz i jeśli będzie gotowy do gry, również będzie to dla niego dobra okazja. Ja jestem przygotowany i zawsze gotowy, by służyć Flamengo – zakończył Johnny.

iconautor: MentiX

icon 10.07.2026

icon22:23

iconźródło: globoesporte.com

iconfoto: X Flamengo











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy